«Vegas» o krok od finału Pucharu Stanleya po comebacku z 0:3 w meczu z «Colorado»
W nocy z 25 na 26 maja «Vegas Golden Knights» odniósł zwycięstwo nad «Colorado Avalanche» w trzecim meczu półfinałowej serii play-off NHL. Przegrywając w trakcie spotkania 0:3, «Vegas» zdołał odwrócić losy gry i wyrwać zwycięstwo 5:3, zwiększając prowadzenie w serii do 3-0.
«Vegas» o krok od finału Pucharu Stanleya po comebacku z 0:3 w meczu z «Colorado»
Główne wydarzenie
W nocy z 25 na 26 maja 2026 roku na lodzie «T-Mobile Arena» w Las Vegas odbył się trzeci mecz finałowej serii Konferencji Zachodniej NHL, w którym «Vegas Golden Knights» podejmował «Colorado Avalanche». Gospodarze odnieśli zwycięstwo 5:3, mimo że w trakcie spotkania przegrywali 0:3 po pierwszej tercji. Ten wynik pozwolił «Vegas» zwiększyć prowadzenie w serii do 3-0, a teraz drużynie Johna Tortorelli pozostał już tylko jeden krok do awansu do finału Pucharu Stanleya.
Dla «Golden Knights» ten comeback stał się historyczny: po raz pierwszy w dziewięcioletniej historii franczyzy klub wygrał mecz play-off, przegrywając w trakcie spotkania trzema lub więcej bramkami. Wcześniej w 19 podobnych sytuacjach w postseason i w 139 przypadkach w sezonie zasadniczym «Vegas» niezmiennie ponosił porażkę. «Colorado» z kolei po raz pierwszy w swojej historii znalazło się w sytuacji 0-3 w serii play-off jako gospodarz.
Szczegóły i statystyki
Pierwsza tercja całkowicie należała do gości. Już w 3. minucie Gabriel Landeskog otworzył wynik, wykorzystując dobitkę po strzale Devonna Toewsa – asystę zaliczył również Nathan MacKinnon. Cztery minuty później Nazem Kadri podwoił prowadzenie «Colorado», a w 13. minucie Jack Drury w osłabieniu podwyższył na 3:0. W ciągu 20 minut gospodarze oddali zaledwie 7 strzałów wobec 17 rywala. Co więcej, Pawieł Dorofiejew zdobył gola w końcówce tercji, ale po wideoweryfikacji bramkę anulowano z powodu zagrania ręką.
Druga tercja okazała się przełomowa. «Vegas» rozpoczął ją z 1 minutą i 20 sekundami przewagi liczebnej, a Mark Stone wykorzystał tę szansę już w 19. sekundzie, zmniejszając stratę do 3:1. Mitch Marner zaliczył asystę, podnosząc swój dorobek w obecnym play-off do 21 punktów (7+14) – najlepszy wynik w lidze. W 5. minucie William Karlsson zdobył drugiego gola dla «Vegas» (3:2), a w 13. minucie Keegan Kolesar wyrównał na 3:3. Dla Kolesara była to pierwsza bramka w play-off od 2023 roku, przerywająca serię 37 meczów bez zdobyczy.
Trzecią bramkę «Colorado» okupił stratą: z kontuzją kolana opuścił lód Nathan MacKinnon, który zablokował strzał Shea Theodore’a. Choć supergwiazda «lawin» wróciła na lód w trzeciej tercji, była wyraźnie ograniczona w ruchach. W 9. minucie trzeciej tercji Tomáš Hertl zdobył zwycięskiego gola – czeski napastnik uwolnił się od obrońcy i strzelił w bliższy róg obok Scotta Wedgewooda, ustalając wynik na 4:3. Ostateczną pieczęć w ostatniej minucie położył Brett Howden, trafiając do pustej bramki – 5:3. Carter Hart obronił 32 strzały z 35, w tym 19 z 19 w drugiej i trzeciej tercji.
Kontekst i znaczenie
To zwycięstwo było szóstym z rzędu dla «Vegas» w obecnym play-off, a drużyna nabrała fantastycznego rozpędu. «Golden Knights» zostali dopiero 50. drużyną w historii NHL, która prowadziła 3-0 w serii przed finałem konferencji. Co godne uwagi, wszystkie poprzednie 49 drużyn ostatecznie wygrywało serię, a 47 z nich – w sześciu meczach lub mniej.
Szczególnej uwagi zasługuje osiągnięcie głównego trenera «Vegas» Johna Tortorelli. Został on pierwszym szkoleniowcem w historii ligi, który dwukrotnie prowadził w serii 3-0 przeciwko drużynie zajmującej pierwsze miejsce w sezonie zasadniczym (zdobywcy Presidents’ Trophy). W 2019 roku, jeszcze jako sternik «Columbus», Tortorella osiągnął podobny wynik w pierwszej rundzie przeciwko «Tampa Bay». Po meczu emocjonalny specjalista nie krył dumy ze swoich podopiecznych: „Pokazaliśmy jaja w tej grze. Nasi zawodnicy nie boją się popełniać błędów, staramy się to podkreślać”.
Jeśli chodzi o rosyjskich hokeistów, to Iwan Barbaszow i Pawieł Dorofiejew z «Vegas» oraz Walerij Niczuszkin z «Colorado» nie zaznaczyli się w trzecim meczu zdobyczami punktowymi. Jednak Barbaszow nadal prowadzi w NHL pod względem liczby hitów w obecnym play-off – ma na koncie 83 uderzenia ciałem. Dla «Colorado» porażka była nie tylko kolejnym ciosem w ambicję, ale także poważnym kryzysem kadrowym. Oprócz kontuzji MacKinnona, drużynę w środku meczu opuścił Niczuszkin.
Co dalej
Czwarty mecz serii odbył się w nocy z 26 na 27 maja (czasu moskiewskiego), a w nim «Vegas» miał szansę zakończyć serię suchym zwycięstwem 4-0 i awansować do finału Pucharu Stanleya. Przed czwartym spotkaniem «Colorado» dokonało radykalnych zmian: zamiast Scotta Wedgewooda, który przepuścił 5 bramek w poprzednim meczu, bramkę powierzono Mackenzie Blackwoodowi. Sztab szkoleniowy «lawin» potwierdził również, że Nathan MacKinnon, mimo bolesnego uderzenia, weźmie udział w czwartym meczu.
W przypadku zwycięstwa «Vegas» drużyna po raz trzeci w swojej dziewięcioletniej historii awansuje do finału Pucharu Stanleya (wcześniej «rycerze» grali w decydującej serii w 2018 i 2023 roku) i spotka się tam ze zwycięzcą finału Konferencji Wschodniej pomiędzy «Montreal» a «Carolina». Jeśli «Colorado» zdoła wygrać czwarty mecz, piąty mecz serii odbędzie się w nocy z 28 na 29 maja już w Denver. Jednak, jak pokazują dane historyczne, drużyny, które wygrywały pierwsze trzy mecze serii do czterech zwycięstw, wygrywały ją w 100% przypadków.
— Editorial Team