Powrót do strony głównej

Sensacja w Madrycie: lucky loser Potapowa wyeliminowała Rybakinę

Na turnieju Mutua Madrid Open 2026 roku Anastazja Potapowa, która dostała się do głównej drabinki jako „lucky loser” po porażce w kwalifikacjach, odniosła historyczne zwycięstwo. Pokonała drugą rakietę świata Jelenę Rybakinę wynikiem 7:6 (10:8), 6:4, stając się pierwszą posiadaczką tego statusu, która awansowała do ćwierćfinału turnieju. Sukces pozwolił Potapowej przejść do historii, pokonując w jednym turnieju dwie mistrzynie Wielkiego Szlema.

Lucky loser kontra druga rakieta: historyczne zwycięstwo Potapowej
Advertisement 728x90

Historia: Sensacja na tenisowym Masters w Madrycie: „lucky loser” Potapowa wyeliminowała drugą rakietę świata

Rosjanka Anastazja Potapowa, która przegrała w kwalifikacjach i dostała się do głównej drabinki turnieju w Madrycie jako „lucky loser”, odniosła historyczne zwycięstwo. Pokonała drugą rakietę świata Jelenę Rybakinę i została pierwszą w historii turnieju „lucky loser”, której udało się awansować do ćwierćfinału.


Główne wydarzenie

W nocy z 27 na 28 kwietnia 2026 roku na arenie Manolo Santana w Madrycie doszło do jednej z największych sensacji sezonu WTA. Anastazja Potapowa, która dostała się do głównej drabinki Mutua Madrid Open wyłącznie dzięki statusowi „szczęśliwego przegranego” (lucky loser), odniosła fenomenalne zwycięstwo nad drugą rakietą świata i aktualną mistrzynią Australian Open Jeleną Rybakiną z Kazachstanu 7:6 (10:8), 6:4.

Paradoks sytuacji polegał na tym, że na tydzień przed tym triumfem Potapowa przegrała w finale kwalifikacji z Niemką Sinją Kraus (2:6, 7:6, 3:6) i przygotowywała się do opuszczenia Madrytu, jednak wycofanie się jednej z zawodniczek dało jej miejsce w głównej drabince. To, co zaczęło się od przypadkowej szansy, przerodziło się w historyczne osiągnięcie: Potapowa została pierwszą „lucky loser” w historii Mutua Madrid Open, której udało się awansować do ćwierćfinału od momentu założenia turnieju kobiet w 2009 roku.

Google AdInline article slot

Szczegóły i statystyki

Mecz trwał 1 godzinę i 53 minuty i trzymał publiczność w napięciu do ostatniego uderzenia. Pierwszy set przerodził się w długą bitwę z obustronnymi błędami. W tie-breaku Potapowa obroniła setbola u Rybakiny i wykorzystała swoją szansę – 10:8. Decydująca wymiana pierwszego seta stała się niemal ozdobą całego turnieju: Potapowa w niesamowitym skoku sięgnęła po pozornie nieosiągalną piłkę, a następnie efektownie zakończyła atak.

Drugi set rozpoczął się dla Potapowej niepokojąco – Rybakina wyszła na prowadzenie z przełamaniem 4:2 i wydawało się, że odzyskała kontrolę. Jednak austriacka tenisistka (Potapowa w 2023 roku zmieniła obywatelstwo sportowe) wykazała się ogromną odpornością psychiczną: wygrała dziesięć punktów z rzędu i trzy kolejne gemy, odwracając sytuację na swoją korzyść. Widzowie Manolo Santana Stadium byli świadkami klasycznego scenariusza „Kopciuszka”: „lucky loser” z 56. miejsca rankingu WTA całkowicie ograł jednego z głównych faworytów turnieju.

Potapowa skomentowała wynik z charakterystyczną dla siebie emocjonalnością: „Dostałam drugą szansę w tym turnieju i myślę, że wykorzystałam ją całkiem nieźle. Rybakina to druga rakieta świata, jedna z najlepszych w tej chwili. Jestem wdzięczna za to zwycięstwo, ale nie chcę się zatrzymywać. Chcę dalej się rozwijać i może zbliżyć się do tych dziewczyn”.

Google AdInline article slot

W momencie awansu do ćwierćfinału Potapowa przekroczyła już kilka znaczących granic: pokonała w turnieju dwie mistrzynie turniejów wielkoszlemowych – Jelenę Ostapenko (w trzeciej rundzie) i Rybakinę, stając się dopiero trzecią „lucky loser” w Erze Otwartej, której udało się to osiągnięcie w jednym turnieju WTA, po Elinie Awaneśjan (Cincinnati 2024) i Antonii Ružić (Dubaj 2026). W dorobku Potapowej to piąte zwycięstwo nad przeciwniczką z top 5 światowego rankingu w karierze. Awans do ćwierćfinału zagwarantował jej co najmniej 199 598 dolarów premii. Powrót do top 50 rankingu WTA był praktycznie zapewniony.

Kontekst i znaczenie

Historyczna wartość osiągnięcia wykracza poza ramy jednego turnieju. Instytucja „lucky loser” istnieje w tenisie od dziesięcioleci, ale tylko nielicznym udało się poważnie szturmować późne etapy dużych zawodów. Przed Potapową tylko Taylor Townsend (Toronto 2024) zdołała osiągnąć ćwierćfinał na poziomie WTA 1000 z takim statusem. W 2026 roku staje się to niemal trendem: wcześniej podobną drogę przeszły Elisabetta Cocciaretto w Dosze i Antonija Ružić w Dubaju.

Przypadek Potapowej jest szczególnie wymowny. Zawodniczka przeżyła trudny okres po zmianie obywatelstwa na austriackie w 2023 roku. Metodycznie budowała karierę w nowych warunkach, a madrycki sukces stał się najgłośniejszym ogłoszeniem powrotu do elity. „Po prostu cieszę się, że tu jestem” – przyznała Potapowa w wywiadzie na korcie.

Google AdInline article slot

Z punktu widzenia tenisa kobiecego wynik uwypuklił też pewną kruchość dominacji dzisiejszych liderek: Rybakina, która wygrała Australian Open 2026, nie znalazła kontry na agresywną i zainspirowaną przeciwniczkę, ustępującą jej o 40 pozycji w rankingu. Ta porażka była dla Kazaszki jedną z najbardziej niespodziewanych w sezonie.

Co dalej / Zapowiedź następnego meczu

Przeciwniczką Potapowej w ćwierćfinale została była pierwsza rakieta świata, 34-letnia Czeszka Karolina Plíšková, która awansowała do tej fazy, korzystając z chronionego rankingu (w momencie turnieju zajmowała 197. miejsce). Plíšková po drodze do ćwierćfinału pokonała Elise Mertens i Solanę Sierrę. Mecz o awans do półfinału zaplanowano na 29 kwietnia.

Historia bezpośrednich spotkań przemawiała za Plíškovą – wygrała jedyny pojedynek w Dosze w 2024 roku (6:1, 5:7, 6:4), jednak to spotkanie odbyło się na twardym korcie. Nadchodzący ćwierćfinał był pierwszym meczem rywalek na mączce. Analitycy zauważali, że nawierzchnia ziemna dawała Potapowej pewną przewagę – demonstrowała doskonały ruch i umiejętności obronne przez cały turniej.

Zwyciężczyni pary Potapowa – Plíšková wychodziła do półfinału na zwyciężczynię spotkania między Martą Kostiuk i Lindą Noskovą. Przy sprzyjającym zbiegu okoliczności Potapowa miała realną szansę zostać pierwszą „lucky loser” i pierwszą tenisistką reprezentującą Austrię, która osiągnęła półfinał turnieju kategorii WTA 1000.

— Editorial Team

Advertisement 728x90

Czytaj dalej

Wiadomości partnerów