Powrót do strony głównej

NBA dzisiaj: trzeci mecz Filadelfia – Nowy Jork i Minnesota – San Antonio

Przegląd trzeciego meczu serii play-off NBA pomiędzy Filadelfią a Nowym Jorkiem (stan 0-2) oraz Minnesotą a San Antonio (1-1). Obejmuje statystyki, problemy kadrowe, prognozy i harmonogram transmisji.

NBA dzisiaj: Filadelfia vs Nowy Jork i Minnesota vs San Antonio
Advertisement 728x90

NBA dzisiaj: trzeci mecz serii Nowy Jork – Filadelfia i pierwszy w Minnesocie

Seria przenosi się do Filadelfii, gdzie „Sixers” podejmą „Knicks” (stan serii 0:2). Również „Minnesota” postara się zrehabilitować za pogrom przed swoimi kibicami w trzecim meczu przeciwko „San Antonio” (1:1).


Główne wydarzenie

Dzień meczowy 8 maja w play-off NBA będzie punktem zwrotnym dla dwóch serii drugiej rundy. W Konferencji Wschodniej „Philadelphia 76ers” znaleźli się pod ścianą – po dwóch porażkach w Nowym Jorku drużyna wraca na domowy parkiet „Wells Fargo Center”, gdzie rozegra trzeci mecz przeciwko „New York Knicks”. Równolegle w Konferencji Zachodniej „Minnesota Timberwolves” spróbują zrehabilitować się przed własną publicznością „Target Center” po druzgocącej porażce w San Antonio – w serii z „Spurs” jest remis 1-1.

Szczegóły i statystyki

„Sixers” znajdują się w krytycznej sytuacji ze stanem 0-2 i muszą na bieżąco rozwiązywać problemy kadrowe. Joel Embiid opuścił drugi mecz serii z powodu kontuzji biodra i kostki, a jego pojawienie się w cywilnym ubraniu na ławce było niemiłą niespodzianką dla kibiców drużyny. Bez swojego lidera „Filadelfia” trzymała się dzielnie przez wszystkie 48 minut, ale nie zdołała powstrzymać Jalenna Brunsona: rozgrywający „Knicks” zdobył 26 punktów i zaliczył 6 asyst, prowadząc drużynę do zwycięstwa 108:102. Znaczącą pomoc udzielili mu OG Anunoby (24 punkty, 5 zbiórek) i Karl-Anthony Towns, który zapisał na swoje konto 20 punktów i 10 zbiórek.

Google AdInline article slot

W „Filadelfii” Tyrese Maxey odpowiedział symetrycznymi 26 punktami, ale bez Embiida „Sixers” nie mieli kto zastąpić zmęczonego lidera w końcówce – Maxey spędził na parkiecie całą drugą połowę meczu bez zmian. Kursy bukmacherów na trzeci mecz odzwierciedlają napięcie chwili: linia na zwycięstwo „Nowego Jorku” z handicapem -1.5 wynosi -115, podczas gdy na „Filadelfię” z +1.5 oferowane jest -105. Total ustawiony jest na poziomie 213.5 punktów.

W Minnesocie sytuacja jest nie mniej intrygująca. „Spurs” wyrównali stan serii po historycznym pogromie, który był największą porażką „Timberwolves” w play-off w historii franczyzy – 133:95. Stephon Castle przyniósł gościom 21 punktów, De’Aaron Fox regularnie zdobywa średnio 18.6 punktów na mecz w play-off, a Victor Wembanyama dominuje w „pomalowanym” ze średnią 11.1 punktów w tym sezonie. U „Minnesoty” 12 punktów Juliusa Randle’a w poprzednim meczu wygląda na słabą deklarację przywództwa: Anthony Edwards, który zdobywał średnio 28.8 punktów w sezonie zasadniczym, wyraźnie nie osiągnął jeszcze optymalnej formy po problemach z kolanem.

Kontekst i znaczenie

Kontekst statystyczny przed trzecim meczem w Filadelfii jest bezlitosny dla gospodarzy. W ostatnich dziewięciu spotkaniach między drużynami „Knicks” mają bilans 6-3 w handicapie. Jeszcze bardziej niepokojący dla kibiców „Sixers” jest fakt, że przeciwko „Nowemu Jorkowi” u siebie drużyna przegrała trzy mecze z rzędu – zarówno pod względem wyniku, jak i handicapu. W sezonie zasadniczym „Filadelfia” miała bilans 16-29 jako underdog. Jednak drużyna ma atut: w serii pierwszej rundy przeciwko „Bostonowi” „Sixers” już odrobili straty z 1-3, wygrywając trzy mecze z rzędu, w tym siódmy pojedynek na wyjeździe 109:100. To doświadczenie zwycięstw z determinacją może stać się fundamentem nowego comebacku, tym razem z pozycji 0-2.

Google AdInline article slot

W Minnesocie układ sił jest inny. „Timberwolves” w ostatnich dziesięciu meczach osiągnęli wynik 7-3, zdobywając średnio 113.9 punktów na mecz – ale także tracąc przy tym 113.8. Problem jest oczywisty: drużyna nie jest w stanie utrzymać przewagi w obronie, a bez pewnej gry w defensywie zatrzymanie potencjału ofensywnego „San Antonio” jest praktycznie niemożliwe.

Co dalej / Zapowiedź następnego meczu

Trzeci mecz serii Nowy Jork – Filadelfia odbędzie się w piątek, 8 maja, na arenie „Wells Fargo Center” w Filadelfii. Gwizdek startowy zabrzmi o 19:00 czasu wschodniego (2:00 w nocy 9 maja czasu kijowskiego). Transmisję zapewni serwis streamingowy Amazon Prime Video. Czwarty mecz odbędzie się tam w niedzielę 10 maja i rozpocznie się o 15:30 – będzie to mecz dzienny w formacie niedzielnego show na kanale ABC.

W Minnesocie start zaplanowano na 21:30 czasu wschodniego (4:30 rano 9 maja czasu kijowskiego), a mecz również będzie dostępny na Prime Video. Czwarty mecz serii Minnesota – San Antonio zaplanowano na niedzielę 10 maja, początek o 19:30. Jeśli „Sixers” nie zdołają odwrócić losów serii u siebie, ich sezon praktycznie zakończy się przedwcześnie – comeback z 0-3 w historii NBA nie udał się żadnej drużynie. Dla „Minnesoty” zwycięstwo w trzecim meczu jest nie mniej krytyczne: porażka na własnym parkiecie uczyni „Spurs” bezdyskusyjnymi faworytami do awansu do następnej rundy.

Google AdInline article slot

— Editorial Team

Advertisement 728x90

Czytaj dalej

Wiadomości partnerów