Powrót do strony głównej

Marc Marquez złamanie: opuści Grand Prix Katalonii

Obecny mistrz MotoGP Marc Marquez złamał piątą kość śródstopia w wypadku na Grand Prix Francji. Zawodnik przeszedł podwójną operację w Madrycie i opuści następny etap w Katalonii. Z powodu problemów z barkiem i 71 punktów straty, pilot Ducati przyznał, że nie myśli o obronie tytułu w sezonie 2026.

Kontuzja Marqueza: złamanie nogi i opuszczenie Grand Prix Katalonii
Advertisement 728x90

Historia: Aktualny mistrz MotoGP Marc Márquez doznał złamania i opuści następny etap

Mistrz MotoGP Marc Márquez uległ wypadkowi podczas sprintu przed Grand Prix Francji, w wyniku czego doznał złamania nogi. Zawodnik przeszedł operację w Madrycie, przez co musi opuścić nie tylko francuską rundę, ale także następny etap – Grand Prix Katalonii.


Główne wydarzenie

Aktualny mistrz świata MotoGP Marc Márquez przedwcześnie opuścił Grand Prix Francji i opuści następny etap w Barcelonie z powodu poważnej kontuzji odniesionej w wyniku wypadku podczas sprintu w Le Mans. 9 maja 2026 roku 33-letni hiszpański zawodnik fabrycznego zespołu Ducati Lenovo uległ spektakularnemu highside'owi na przedostatnim okrążeniu sobotniego sprintu, po czym motocykl kilkakrotnie przewrócił się w powietrzu i wylądował obok pilota. Wypadek miał miejsce w momencie, gdy Márquez jechał na siódmej pozycji po starcie z drugiego miejsca.

Badanie medyczne wykazało złamanie piątej kości śródstopia prawej stopy. Zawodnik został uznany za niezdolnego do udziału w niedzielnym wyścigu i tego samego wieczoru poleciał do Madrytu na interwencję chirurgiczną. Ducati oficjalnie potwierdziło, że Márquez opuści nie tylko Grand Prix Francji, ale także Grand Prix Katalonii, zaplanowane na 15-17 maja na torze Barcelona-Catalunya w Montmeló.

Google AdInline article slot

Szczegóły i statystyki

Chronologia wydarzeń rozwijała się błyskawicznie. W sobotę 9 maja Márquez zakwalifikował się na drugim miejscu ze stratą zaledwie 0,012 sekundy do swojego zespołowego kolegi Francesco Bagnai, który zdobył pole position. Jednak sprint okazał się katastrofą: po upadku na 12. okrążeniu (przedostatnim) Hiszpan wypadł z toru, a jego motocykl Ducati GP26 wykonał serię koziołków w strefie żwirowej.

Márquez zdołał samodzielnie wstać i dotrzeć do boksu, ale wyraźnie utykał i unikał obciążania prawej nogi. Po badaniu w centrum medycznym toru i prześwietleniu lekarze zdiagnozowali złamanie piątej kości śródstopia. Tego samego wieczoru zawodnik poleciał do Hiszpanii.

W niedzielę 10 maja w madryckiej klinice Ruber Internacional Hospital Márquez przeszedł podwójną operację. Zespół chirurgiczny pod kierownictwem doktora Samuela Antuny obejmował także doktorów Ignacio Roge de Onę, Andrésa Maldonado, Jorge de las Erasa, Raúla Barco i Juana de Miguela. Pierwszym etapem była stabilizacja złamania piątej kości śródstopia prawej stopy za pomocą konstrukcji stabilizujących. Drugim – wcześniej zaplanowana interwencja na prawym ramieniu, która stała się nieoczekiwanym zwrotem akcji w całej historii.

Google AdInline article slot

Okazało się, że jeszcze przed wypadkiem Márquez planował operację ramienia po Grand Prix Katalonii. Kontuzja odniesiona w październiku 2025 roku podczas Grand Prix Indonezji dała nawrót: złamana śruba przesunęła się i zaczęła uciskać na nerw promieniowy, powodując ból i ograniczając ruchomość. „To był jeden z powodów, dla których byłem ostrożny” – przyznał zawodnik w wywiadzie dla DAZN. „Po Jerez zrozumiałem, że coś jest nie tak. Śruba w więzadle bocznym zmieniła położenie. To właśnie powodowało moje błędy, niestabilność i nieoczekiwane upadki”.

Podczas operacji chirurdzy usunęli dwie śruby i fragment kostny pozostały po operacji Latarjet, przeprowadzonej jeszcze w grudniu 2019 roku. Ducati potwierdziło, że obie interwencje przebiegły pomyślnie. Márquez spędził noc z niedzieli na poniedziałek w szpitalu pod obserwacją lekarzy, po czym udał się do domu, aby rozpocząć rehabilitację.

Kontekst i znaczenie

To, co przydarzyło się Márquezowi, jest kulminacją wyjątkowo nieudanego początku sezonu 2026 dla aktualnego mistrza. Fabryczny zespół Ducati, w którym Hiszpan jeździ drugi sezon pod kierownictwem szefa mechaników Marco Rigamontiego, jak dotąd nie przyniósł zawodnikowi ani jednego podium w niedzielnych wyścigach. Dwa zwycięstwa w sprintach to słabe pocieszenie wobec dwóch wycofań w głównych wyścigach i ogólnego spadku wyników.

Google AdInline article slot

Statystyki otrzeźwiają: po Grand Prix Francji strata Márqueza do lidera mistrzostw Marco Bezzecchiego (Aprilia Racing) wynosi 71 punktów w klasyfikacji generalnej. Siódme miejsce w tabeli to niewyobrażalna pozycja dla zawodnika, który wygrał 11 Grand Prix i 14 sprintów w poprzednim sezonie. Sam Márquez przyznał oczywiste: „Nie myślę o obronie tytułu”.

Wypowiedź Hiszpana to nie tylko emocjonalna reakcja na kontuzję, ale trzeźwa ocena sytuacji. Problemy z ramieniem, które nasiliły się po upadku w Indonezji 2025, prześladowały zawodnika od początku sezonu i znacząco ograniczały jego możliwości. Eksperci TNT Sports jeszcze przed wypadkiem dyskutowali, jak chroniczne skutki licznych upadków w długiej karierze odbijają się na formie siedmiokrotnego mistrza świata. Neil Hodgson zasugerował, że Márquez może całkowicie opuścić sport, jeśli nie wróci do szczytowej formy, a Michael Laverty stwierdził, że Hiszpan jest daleki od swojej najlepszej kondycji.

Decyzja o przeprowadzeniu obu operacji jednocześnie to ryzykowny, ale pragmatyczny krok. Początkowo interwencja na ramieniu była planowana po rundzie katalońskiej, jednak złamanie stopy zmieniło kalendarz. Márquez i sztab medyczny Ducati woleli połączyć procedury, aby zminimalizować całkowity czas rekonwalescencji.

Co dalej / Zapowiedź następnego wyścigu

Najbliższe perspektywy są określone z medyczną precyzją. Grand Prix Katalonii, które odbędzie się w dniach 15-17 maja na torze Barcelona-Catalunya w Montmeló, Márquez opuści na pewno. Tor, który jest dla Hiszpana domowym, po raz pierwszy od wielu lat odbędzie się bez swojego najbardziej utytułowanego uczestnika. Ducati nie ogłosiło jeszcze oficjalnie nazwiska zastępcy na rundę katalońską.

Następnym realistycznym celem powrotu jest Grand Prix Włoch, zaplanowane na 29-31 maja na torze Mugello – domowym torze Ducati. Jednak ostateczna decyzja będzie zależeć od dynamiki powrotu do zdrowia w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Lekarze będą oceniać, jak skutecznie goi się złamanie piątej kości śródstopia i jak przebiega rehabilitacja ramienia po usunięciu śrub.

Pod nieobecność Márqueza główna uwaga w mistrzostwach przenosi się na pojedynek dwóch zawodników Aprilia – Marco Bezzecchiego i Jorge Martína. Po francuskiej rundzie Bezzecchi prowadzi w klasyfikacji generalnej, a Martín, który wygrał Grand Prix Francji, zredukował stratę do minimum i przybywa do Barcelony w roli głównego faworyta. Dla Francesco Bagnai, zespołowego kolegi Márqueza z Ducati, runda katalońska będzie szansą na rehabilitację po wycofaniu się w Le Mans i powrót do walki o mistrzostwo.

Transmisje na żywo Grand Prix Katalonii będą dostępne na platformie DAZN oraz za pośrednictwem oficjalnego serwisu MotoGP Videopass. Wyścig zapowiada się na otwarty: kontuzja aktualnego mistrza przetasowała karty i sprawiła, że intryga w mistrzostwach jest bardziej zaostrzona niż kiedykolwiek.

— Editorial Team

Advertisement 728x90

Czytaj dalej

Wiadomości partnerów