«Real Madryt» ogłosił odejście Carlo Ancelottiego po zakończeniu sezonu
Włoski trener opuści klub po wygaśnięciu kontraktu. Głównym kandydatem na zastępstwo jest Xabi Alonso z «Bayeru».
Koniec ery: «Real Madryt» ogłosił odejście Carlo Ancelottiego – kto zastąpi legendę?
Główne wydarzenie
Madrycki «Real» oficjalnie ogłosił, że główny trener Carlo Ancelotti opuści klub po zakończeniu sezonu 2025/2026 w związku z wygaśnięciem kontraktu. 66-letni włoski specjalista, pod którego wodzą «Królewscy» przeżyli drugą złotą erę w XXI wieku, zakończył swoją drugą kadencję w Madrycie, trwającą od 2021 do 2026 roku. W tym czasie drużyna pod jego kierownictwem dwukrotnie wygrała mistrzostwo Hiszpanii, dwukrotnie Superpuchar Hiszpanii, raz Puchar Hiszpanii, a także dodała do kolekcji dwa trofea Ligi Mistrzów, dwa Superpuchary UEFA oraz po jednym razie Klubowe Mistrzostwo Świata i Puchar Interkontynentalny.
Decyzja o odejściu Ancelottiego, według informacji hiszpańskich mediów, została podjęta na długo przed oficjalnym ogłoszeniem. Mimo lojalności prezydenta Florentino Péreza wobec Włocha, drużyna w sezonie 2025/2026 wykazała poważny spadek formy, który kierownictwo uznało za sygnał do konieczności zmian. Jak podaje Cadena SER, przyszłość Carlo Ancelottiego na czele madryckiego klubu była zagrożona już na kilka tygodni przed końcem sezonu – drużyna nie odnosiła zwycięstw w trzech kolejnych meczach, w tym remis z «Atlético» i porażka z «Barceloną» w półfinale Pucharu Hiszpanii.
Ostateczną kroplą, jak się wydaje, były wyniki «Realu» w kluczowych turniejach. «Królewscy» zajęli drugie miejsce w La Lidze, zdobywając 86 punktów i przepuszczając przed siebie głównego rywala – «Barcelonę» (94 punkty). W Lidze Mistrzów drużyna odpadła w ćwierćfinale, przegrywając z monachijskim «Bayernem» w dwumeczu 4:6. Puchar Hiszpanii zakończył się sensacyjną porażką z «Albacete» (2:3) w 1/8 finału, a w Superpucharze kraju «Real» przegrał w finale z tą samą «Barceloną» – 2:3.
Sam Carlo Ancelotti, według informacji źródła, w ostatnich miesiącach wyglądał na zaniepokojonego i poirytowanego, a atmosfera w szatni, według plotek, znacznie się pogorszyła. Porażka z «Athletikiem» pod koniec sezonu i strata punktów w meczach ze średniakami ostatecznie przekonały Péreza, że cykl Ancelottiego dobiegł końca. Odejście Włocha stało się nieuniknione – nawet ewentualne zwycięstwo w jakimś turnieju nie mogło już uratować jego stanowiska. Źródła zauważają również, że oprócz niepowodzeń sportowych, na decyzję wpłynęło ogólne pogorszenie atmosfery w drużynie: trener nie był w stanie kontrolować sytuacji, a zawodnicy zaczęli otwarcie wyrażać niezadowolenie z decyzji taktycznych.
Szczegóły i statystyki
Statystyki pracy Carlo Ancelottiego w drugim okresie jego pracy w «Realu» są imponujące, ale ostatni sezon okazał się nijaki. Przez pięć lat u steru «Królewskich» (od 2021 do 2026) Włoch poprowadził 328 meczów, odnosząc 232 zwycięstwa, 52 remisy i 44 porażki. Procent zwycięstw wyniósł imponujące 70,7%, a różnica bramek – 687:286 (+401). Jednak sezon 2025/2026 był najsłabszym w tym okresie: drużyna przegrała 11 meczów w La Lidze – najgorszy wynik za kadencji Ancelottiego.
Ostatni sezon «Realu» pod wodzą Ancelottiego można określić słowami «bez trofeów». Po kampanii 2025/2026 madrycki klub po raz pierwszy od 16 lat pozostał bez żadnego trofeum – ani w piłce nożnej, ani w koszykówce. Ostatni raz coś takiego miało miejsce w odległym sezonie 2009/2010, kiedy na czele «Realu» stał najpierw Manuel Pellegrini, a następnie José Mourinho (drużyna koszykarska również pozostała bez nagród).
W La Lidze drużyna zajęła drugie miejsce, zdobywając 86 punktów i przepuszczając przed siebie «Barcelonę» (94 punkty). Różnica 8 punktów na korzyść Katalończyków była rekordowa w ciągu ostatnich trzech sezonów. W Lidze Mistrzów odpadnięcie z «Bayernem» w ćwierćfinale (2:2 u siebie i 2:4 na wyjeździe) również było rozczarowaniem – «Real» nie awansował do półfinału drugi rok z rzędu. W Pucharze Hiszpanii sensacyjna porażka z «Albacete» (2:3) w 1/8 finału była prawdziwym szokiem dla kibiców.
Pomimo niepowodzeń drużynowych, indywidualne statystyki zawodników były na wysokim poziomie. Kylian Mbappé, uznany za najlepszego zawodnika «Realu» w sezonie 2025/2026, strzelił 25 goli w 31 meczach mistrzostw Hiszpanii, zostając najlepszym strzelcem La Ligi. W Lidze Mistrzów Francuz również spisał się znakomicie, zdobywając 15 bramek w 11 meczach i zostając najlepszym snajperem turnieju. Jednak nawet jego wybitna skuteczność nie uratowała drużyny przed fatalnym sezonem.
| Wskaźnik | Wartość (sezon 2025/26) |
|---|---|
| Miejsce w La Lidze | 2. (86 punktów) |
| Strata do «Barcelony» | 8 punktów |
| Liga Mistrzów | Ćwierćfinał |
| Puchar Hiszpanii | 1/8 finału |
| Superpuchar Hiszpanii | Finał (porażka) |
| Najlepszy strzelec La Ligi | Mbappé (25 goli) |
| Najlepszy strzelec LM | Mbappé (15 goli) |
Tabela: podsumowanie sezonu «Realu» 2025/2026
Kontekst i znaczenie
Odejście Carlo Ancelottiego oznacza zakończenie całej ery w historii madryckiego «Realu». Włoch jest bez wątpienia jednym z najbardziej utytułowanych trenerów w historii klubu. W dwóch okresach pracy w Madrycie (2013-2015 i 2021-2026) zdobył 10 trofeów, w tym trzy Ligi Mistrzów. W 2014 roku poprowadził «Real» do «Décimy» – długo wyczekiwanego dziesiątego Pucharu Europy, a w 2022 i 2024 roku powtórzył ten sukces.
Jednak droga do odejścia Ancelottiego była przesądzona na długo przed oficjalnym ogłoszeniem. Według informacji The Athletic, prezydent «Realu» Florentino Pérez rozpoczął aktywne poszukiwania zastępcy dla Włocha już w połowie sezonu 2025/2026. Na liście kandydatów figurowało kilka głośnych nazwisk: Mauricio Pochettino (reprezentacja USA), Didier Deschamps (reprezentacja Francji), Unai Emery («Aston Villa») i nawet Lionel Scaloni (reprezentacja Argentyny). Co ciekawe, kandydatura Pochettino była rozważana, ale nie doszło do aktywnych negocjacji, a Emery został osobiście odrzucony przez Péreza – prezydent «Realu» nie widział w nim odpowiedniego kandydata.
Najciekawszy zwrot w tej historii dotyczy Xabiego Alonso – hiszpańskiego specjalisty, który był uważany za głównego pretendenta do stanowiska głównego trenera «Realu» już rok wcześniej. W maju 2025 roku Alonso rzeczywiście zastąpił Ancelottiego, podpisując trzyletni kontrakt. Jednak jego pobyt u steru «Królewskich» okazał się katastrofalnie krótki: Hiszpan wytrzymał w klubie tylko pół roku i został zwolniony w styczniu 2026 roku po porażce z «Barceloną» (2:3) w finale Superpucharu Hiszpanii.
Przyczyny porażki Alonso w «Realu» są obecnie aktywnie dyskutowane przez ekspertów. Xabi przyszedł do klubu po triumfalnym okresie w «Bayerze», gdzie dokonał sensacji – poprowadził Leverkusen do pierwszego w historii mistrzostwa, zdobył Puchar i Superpuchar Niemiec, a także ustanowił europejski rekord – 51 meczów bez porażki. Jednak w «Realu» jego nowoczesne pomysły taktyczne napotkały opór ze strony gwiazdorskich zawodników. Hiszpańskie media donosiły, że Alonso chciał wprowadzić aktywny pressing, ale Kylian Mbappé odmawiał ciągłej pracy bez piłki. Vinícius Júnior również był niezadowolony ze zmian swojej roli, a tarcia między trenerem a liderami drużyny stały się oczywiste.
Po zwolnieniu Alonso drużynę tymczasowo objął Álvaro Arbeloa, który podpisał kontrakt do lata 2027 roku. Jednak jego nominacja była początkowo traktowana jako środek tymczasowy. Pod wodzą Arbeloi sytuacja w szatni nie uległa poprawie, a wręcz przeciwnie – zaostrzyła się. Według doniesień medialnych, między pomocnikami Aurélienem Tchouaménim a Federico Valverde doszło do bójki bezpośrednio na treningu, w wyniku której Urugwajczyk doznał kontuzji i wypadł na 10-14 dni. Kierownictwo «Realu» nałożyło na każdego z piłkarzy karę w wysokości 500 tysięcy euro, a także wszczęło wewnętrzne śledztwo w celu wykrycia «kreta», który przecieka informacje do prasy.
Sezon 2025/2026 był dla «Realu» nie tylko bez trofeów, ale prawdziwie kryzysowy. Drużyna straciła nie tylko tytuły, ale także wewnętrzną harmonię. Jak zauważył były obrońca «Espanyolu» Andrij Mochnyk w wywiadzie dla «Mecz TV», problemy w «Realu» zaczęły się właśnie od odejścia Ancelottiego, pod którym drużyna zdobywała trofea i utrzymywała równowagę. Odejście Włocha, jego zdaniem, sprowokowało chaos, dwóch trenerów w ciągu sezonu, ciągłe konflikty z ambitnym Viníciusem i wypadnięcie Mbappé z kolektywu.
Co dalej / Zapowiedź następnego meczu
Przed «Realem» mecz 38. kolejki La Ligi przeciwko skromnemu «Elche», który ma charakter formalny: drużyna ma już zapewnione drugie miejsce. Jednak ten mecz będzie ostatnim dla Carlo Ancelottiego na stanowisku głównego trenera «Królewskich». Oczekuje się, że Włocha pożegna cały stadion «Santiago Bernabéu» oklaskami. Po zakończeniu spotkania planowana jest mała ceremonia pożegnalna, po której Ancelotti prawdopodobnie zrobi przerwę w karierze lub rozważy oferty z innych lig.
Jeśli chodzi o przyszłość «Realu», według informacji Goal.pl i The Athletic, prezydent Florentino Pérez już zdecydował o kandydaturze nowego głównego trenera. Wbrew oczekiwaniom wielu kibiców, którzy typowali na to miejsce Zinédine'a Zidane'a (który, według źródeł, skłania się ku możliwości objęcia reprezentacji Francji po mistrzostwach świata w 2026 roku), wybór padł na José Mourinho. Portugalski specjalista już pracował w «Realu» w latach 2010-2013 i dobrze zna specyfikę klubu.
Według informacji źródła, Mourinho podpisał z madryckim klubem trzyletni kontrakt. Pérez, jak się wydaje, postanowił postawić na trenera o silnym charakterze i doświadczeniu w zarządzaniu gwiazdorskimi szatniami, co jest szczególnie istotne po konfliktach, które powstały za Alonso i Arbeloi. Mourinho czeka niezwykle trudne zadanie: przywrócić drużynę na szczyt, naprawić relacje w zespole i zdobyć przynajmniej jedno trofeum w następnym sezonie, aby zrehabilitować «Real» po fatalnej kampanii.
Polityka transferowa klubu również zostanie zmieniona. Oczekuje się, że wraz z nowym trenerem do «Realu» przyjdzie duża liczba nowych zawodników, ponieważ kierownictwo zdaje sobie sprawę z konieczności poważnej odnowy składu. W ciągu ostatnich dwóch lat «Real» wydał na nowych piłkarzy ponad 200 milionów euro, w tym na zakupy Endricka i Mastantuono, którzy zostali pozyskani z myślą o przyszłości, ale jak dotąd nie spełnili oczekiwań. Następny sezon będzie dla «Królewskich» czasem resetu i transformacji.
Prognoza redakcji
Nasza redakcja uważa, że nominacja José Mourinho to postawienie na dyscyplinę i porządek. Portugalczyk słynie ze swojego twardego stylu pracy i umiejętności osiągania wyników nawet w sytuacjach kryzysowych. Po udanym okresie w «Fenerbahçe» i «Romie» (gdzie wygrał Ligę Konferencji w 2022 roku) Mourinho wrócił do «Realu» bardziej doświadczony i być może bardziej elastyczny. Jednak jego konfliktowy charakter i dawne tarcia z zawodnikami «Realu» (przypomnijmy jego konfrontację z Ikerem Casillasem i Sergio Ramosem) budzą pewne obawy.
Jeśli Mourinho uda się nawiązać dobre relacje z Kylianem Mbappé, który jest bezdyskusyjnym liderem drużyny, «Real» ma wszelkie szanse wrócić na szczyt już w następnym sezonie. Francuski napastnik wykazał się niesamowitą skutecznością nawet w fatalnym dla drużyny sezonie (40 goli we wszystkich rozgrywkach, w tym 25 w La Lidze i 15 w Lidze Mistrzów), a przy odpowiednio zbudowanej taktyce jego strzeleckie osiągi mogą być jeszcze wyższe.
Na korzyść Mourinho przemawia również fakt, że już wygrywał z «Realem» La Ligę, ustanawiając w sezonie 2011/2012 rekord skuteczności (121 goli w sezonie). Po 14 latach wraca do klubu, gdzie go pamiętają i szanują. Pytanie tylko, czy Portugalczyk znajdzie wspólny język z nową gwiazdorską szatnią, w której zebrani są zawodnicy z ogromnym ego: Mbappé, Vinícius, Bellingham, Rodrygo. Jeśli tak – «Real» ponownie stanie się głównym pretendentem do tytułów. Jeśli nie – czeka nas kolejne zwolnienie trenera i pogłębienie kryzysu.
Nie należy lekceważyć również faktu, że głównym konkurentem «Realu» w Hiszpanii pozostaje «Barcelona», która w tym sezonie zdobyła złoty dublet (mistrzostwo i Superpuchar) i wygląda pewnie. Aby odzyskać hegemonię, «Królewscy» będą potrzebować nie tylko nowego trenera, ale także celowanych wzmocnień składu, zwłaszcza w linii obrony i pomocy. Sezon 2026/2027 zapowiada się jako jeden z najciekawszych w historii hiszpańskiej piłki nożnej – klasyk z Mourinho na ławce trenerskiej «Realu» przeciwko Xaviemu lub jego następcy w «Barcelonie» stanie się prawdziwą bitwą tytanów.
— Editorial Team