Powrót do strony głównej

Utah Jazz sensacyjnie pokonała Oklahomę: przegląd 3. meczu finału Zachodu NBA

Utah Jazz na wyjeździe pokonała Oklahomę 112:110 w trzecim meczu finału Zachodu NBA. Lauri Markkanen przyniósł zwycięstwo rzutem za trzy na 2 sekundy przed syreną, zdobywając 34 punkty. Stan rywalizacji wynosi 2-1 na korzyść Oklahomy.

Utah wyrwała zwycięstwo Oklahomie: 112:110, Markkanen bohaterem meczu
Advertisement 728x90

Utah Jazz sensacyjnie pokonała Oklahomę w trzecim meczu finału Zachodu NBA

Goście wyrwali zwycięstwo 112:110 dzięki trójce Lauriego Markkanena na 2 sekundy przed syreną. Stan rywalizacji to 2-1 na korzyść Thunder.


Utah Jazz sensacyjnie pokonała Oklahomę w trzecim meczu finału Zachodu NBA

W nocy z 23 na 24 maja 2026 roku na domowej arenie Oklahoma City – Paycom Center – doszło do prawdziwej sensacji. Utah Jazz, uznawani za wyraźnego underdoga serii, wyrwali zwycięstwo liderowi sezonu zasadniczego, Oklahoma City Thunder, wynikiem 112:110. Decydujący rzut za trzy punkty na 2 sekundy przed końcową syreną oddał fiński skrzydłowy Lauri Markkanen, który w tym meczu zdobył 34 punkty i zebrał 9 piłek. Stan rywalizacji play-off to 2-1 na korzyść Thunder, jednak Jazz przywrócili emocje i odebrali faworytowi przewagę własnego parkietu.

Szczegóły i statystyki

Mecz rozpoczął się od presji gospodarzy: Oklahoma pod wodzą Shai Gilgeous-Alexandra szybko objęła prowadzenie 15:5. MVP sezonu zasadniczego 2025, Gilgeous-Alexander, zakończył pierwszą kwartę z 12 punktami, a do przerwy miał już 22. W pewnym momencie przewaga Thunder sięgała 16 punktów (58:42 na 3 minuty przed końcem drugiej kwarty). Jednak Jazz, którzy w tych play-offach już przywykli do odrabiania strat, nie załamali się. Lauri Markkanen, którego na początku sezonu nazywano „tylko użytecznym rolplayerem”, rozegrał najlepszy mecz w karierze.

Google AdInline article slot

Kluczowy fragment miał miejsce w trzeciej kwarcie. Fiński skrzydłowy trafił trzy trójki z rzędu, doprowadzając do remisu (78:78) na 4 minuty przed końcem okresu. Na czwartą kwartę drużyny wyszły przy stanie 85:83 dla Oklahomy i rozpoczęła się huśtawka. Na 40 sekund przed końcem Thunder prowadzili 110:107 po celnych rzutach wolnych Cheta Holmgrena. Następnie nastąpiła seria timeoutów, a trener Jazz, Will Hardy, narysował arcydzieło.

Rozgrywający Collin Sexton (22 punkty, 8 asyst) przeprowadził piłkę, oddał ukryte podanie do Markkanena, który wyszedł zza zasłony Johna Collinsa. Fin otrzymał piłkę na prawym skrzydle, zrobił jeden kozioł w lewo i z trudem, dosłownie na jednej nodze, posłał piłkę do kosza zza łuku – 110:110 na 2 sekundy przed syreną. Piłka idealnie przeszła przez siatkę. Ostatnia akcja Gilgeous-Alexandra z jego firmowego mid-range’u została zablokowana przez Walkera Kesslera.

Końcowe statystyki: Markkanen – 34 punkty (7/11 za trzy), 9 zbiórek, 4 bloki; Gilgeous-Alexander – 41 punktów, 6 asyst, 5 strat, ale nie trafił decydującego rzutu.

Google AdInline article slot

Kontekst i znaczenie

Zwycięstwo Jazz ma ogromne znaczenie dla całych play-offów. Po pierwsze, to pierwszy przypadek w tym sezonie, gdy Oklahoma przegrała u siebie w drugiej rundzie (wcześniej wygrali pierwsze dwa mecze serii z łączną różnicą +38). Po drugie, Jazz zostali dopiero trzecią drużyną w historii NBA, która przegrywając 15+ punktów na wyjeździe w meczu finału konferencji, zdołała wyrwać zwycięstwo.

Dla samego Lauriego Markkanena ten wieczór stał się kamieniem milowym w karierze. Fiński skrzydłowy, którego kontrakt wynosi 43,2 mln USD rocznie (czwarty rok w Utah), udowodnił, że nie jest tylko „graczem systemowym”, ale prawdziwym closerem. Trener Jazz, Will Hardy, powiedział po meczu: „Lauri powiedział mi w szatni przed czwartą kwartą: »Daj mi piłkę, zabiję ich«. I zrobił to”.

Porażka dla Oklahomy była sygnałem alarmowym. Liga być może pospieszyła się z wręczeniem trofeum MVP Shaiowi Gilgeous-Alexanderowi (średnio 35 punktów w play-offach przed tym meczem), ponieważ Thunder pokazali słabość na zbiórkach – Jazz wygrali walkę na tablicach 48:36, w tym 14 zbiórek w ataku Johna Collinsa. Wywołało to krytykę środkowego Holmgrena, którego nazwano „zbyt miękkim” na play-offy.

Google AdInline article slot

Co dalej

Czwarty mecz serii odbędzie się w Oklahoma City 26 maja o 3:30 czasu moskiewskiego. Thunder muszą bronić swojego domowego parkietu za wszelką cenę – porażka doprowadzi do stanu 2-2 i praktycznie zniweczy ich przewagę własnego boiska. Trener Mark Daigneault zapowiedział, że zamierza zmienić rotację i prawdopodobnie wystawi w pierwszej piątce twardszego Kenricha Williamsa na pozycji „małego środkowego”, aby radzić sobie z Markkanenem.

Jazz natomiast są uskrzydleni tym historycznym zwycięstwem. Jeśli uda im się wygrać choć jeden z dwóch pozostałych meczów wyjazdowych, wrócą do Salt Lake City z szansą na zamknięcie serii u siebie. Prezydent Jazz, Danny Ainge, znany ze swojej oszczędności, już zasugerował, że jest gotów podpisać z Markkanenem supermaksymalne przedłużenie na 5 lat i 269 mln USD, jeśli Jazz awansują do finału NBA.

Prognoza redakcji

Seria, która wydawała się martwa po 0-2, nagle zyskała potężną dawkę emocji. Oklahoma City pozostaje faworytem z kursem 1.62 na wygranie serii (przy 2.30 dla Jazz), ale przewaga własnego parkietu jest teraz pod znakiem zapytania. Głównym czynnikiem czwartego meczu będzie psychologia. Thunder przy obecnym składzie nigdy nie przegrali dwóch domowych meczów z rzędu w play-offach, jednak Jazz przejęli inicjatywę.

Nasza prognoza: Jazz wygrają czwarty mecz w zaciętej walce (różnicą 3-5 punktów), doprowadzając do remisu 2-2 w serii. Gilgeous-Alexander ponownie zdobędzie 35+, ale Markkanen (jeśli nie wpadnie w kłopoty faulowe) zanotuje kolejne double-double. Kluczowym czynnikiem będzie ławka Jazz – ich rezerwowi, Kris Dunn i Ocha Agbaji, zdobywają średnio o 8 punktów więcej niż ławka Oklahomy. Jeśli Jazz wygrają na wyjeździe czwarty mecz, wygrają serię w sześciu meczach.

— Editorial Team

Advertisement 728x90

Czytaj dalej

Wiadomości partnerów