Powrót do strony głównej

Karolina wyrwała zwycięstwo Montrealu w dogrywce: 3:2, stan serii 2-1

W trzecim meczu finału Konferencji Wschodniej NHL Karolina na wyjeździe pokonała Montreal w dogrywce 3:2. Zwycięskiego gola w 74. minucie zdobył Andriej Swiecznikow. Karolina wyszła na prowadzenie w serii – 2-1.

Karolina pokonała Montreal w dogrywce i wyszła na prowadzenie w serii
Advertisement 728x90

Karolina wyrwała zwycięstwo Montrealu w dogrywce i objęła prowadzenie w finale Wschodu NHL

„Hurricanes” pokonali „Canadiens” 3:2 w trzecim meczu serii. Zwycięskiego gola w 74. minucie zdobył Andriej Swiecznikow, wyprowadzając Karolinę na prowadzenie 2-1 w serii.


NHL. „Karolina” ponownie pokonała „Montreal” w dogrywce i objęła prowadzenie w finale Wschodu

Data: 26 maja 2026 roku

Google AdInline article slot

Turniej: NHL, Puchar Stanleya, finał Konferencji Wschodniej (trzecia runda play-off)

Wynik: „Montreal Canadiens” – „Carolina Hurricanes” – 2:3 OT (stan serii: 1-2 na korzyść „Karoliny”)


Główne wydarzenie

W nocy z 25 na 26 maja 2026 roku w montreal skim „Bell Centre” odbył się trzeci mecz finałowej serii Konferencji Wschodniej pomiędzy „Montreal Canadiens” a „Carolina Hurricanes”. Spotkanie, podobnie jak poprzednie, przeniosło się do dogrywki i ponownie fortuna uśmiechnęła się do gości. Zwycięskiego gola w 74. minucie (14:06 dogrywki) zdobył rosyjski napastnik „Hurricanes” Andriej Swiecznikow, wyprowadzając Karolinę na prowadzenie 2-1 w serii.

Google AdInline article slot

Tym samym „Karolina” nie tylko objęła prowadzenie w rywalizacji, ale także potwierdziła status jednej z najbardziej „clutch” drużyn tej edycji play-off – w obecnej postseason „Hurricanes” wygrali wszystkie cztery dogrywki, w których brali udział. Dla „Montrealu” ta porażka była poważnym ciosem: drużyna Martina St. Louisa straciła szansę na umocnienie prowadzenia na własnym lodzie.

Szczegóły i statystyki

Trzeci mecz obfitował w wydarzenia od pierwszych minut. „Karolina”, podobnie jak w drugim meczu, objęła prowadzenie. W 9. minucie pierwszej tercji obrońca gości Shane Gostisbehere, znajdując się zupełnie sam na piątce, chłodno wykorzystał sytuację i wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie – 1:0.

„Montreal” odpowiedział szybko. W 16. minucie duet rosyjskiego debiutanta Iwana Demidowa i Mike'a Mathesona zadziałał idealnie: Demidow zza bramki podał celnie pod strzał, a Matheson posłał krążek pod poprzeczkę, wyrównując stan meczu – 1:1. Radość gospodarzy trwała jednak krócej niż minutę – w 17. minucie weteran „Karoliny” Taylor Hall dobił krążek na piątce rywala i ponownie wyprowadził gości na prowadzenie. Pierwsza tercja zakończyła się wynikiem 2:1 na korzyść „Hurricanes”.

Google AdInline article slot

W drugiej tercji „Montreal” zdołał pokazać charakter. W piątej minucie Lane Hutson wykorzystał grę w przewadze, precyzyjnym strzałem przywracając równowagę – 2:2. Gospodarze myśleli nawet, że wyszli na prowadzenie w tej samej tercji: Noah Dobson zdobył gola, ale po wideoweryfikacji bramka została anulowana z powodu pozycji spalonej.

Trzecia tercja i dogrywka upłynęły w twardej walce taktycznej. „Karolina” ponownie zaprezentowała swoją firmową grę w obronie, podczas gdy „Montreal” przeszedł w tryb wyczekiwania. O losach spotkania zadecydował precyzyjny strzał Andrieja Swiecznikowa. W 14. minucie dogrywki Sebastian Aho stworzył idealny ekran przed bramką Jakuba Dobeša, a Swiecznikow strzałem z nadgarstka z prawego koła wznowienia trafił do celu. Początkowo gola zapisano na Aho, ale później przepisano go na rosyjskiego napastnika.

Kluczowe statystyki meczu:

  • Strzały na bramkę: „Montreal” – 13, „Karolina” – 38.
  • Bramkarze: Frederik Andersen („Karolina”) obronił 10 strzałów z 12, Jakub Dobeš („Montreal”) – 35 obron na 38 strzałów.
  • Skuteczność w przewagach: „Montreal” – 1 na 4 (gol Hutsona), „Karolina” – 0 na 3.

Kontekst i znaczenie

To zwycięstwo było dla „Karoliny” kontynuacją imponującej passy w play-off. „Hurricanes” wygrali 9 z 10 meczów w postseason, ponosząc jedyną porażkę w pierwszym meczu finału konferencji z „Montrealem” 2:6. Co więcej, na wyjeździe drużyna Roda Brind'Amoura czuje się nawet pewniej niż u siebie – na obcych lodowiskach „Karolina” nie przegrała w tych play-offach, odnosząc cztery zwycięstwa.

Dla Andrieja Swiecznikowa ten gol był pierwszym w karierze zdobytym w dogrywce play-off. Biorąc pod uwagę jego 8-letni kontrakt wart 62 mln dolarów (średnia roczna pensja – 7,75 mln dolarów), takie gole są dokładnie tym, czego oczekuje się od rosyjskiego napastnika w „Karolinie”. Swiecznikow ma teraz na koncie 5 (2+3) punktów w 11 meczach obecnej edycji Pucharu Stanleya.

„Montreal” znalazł się w trudnej sytuacji. Przy miażdżącej przewadze rywala w strzałach (38 do 13) szanse „Canadiens” na zwycięstwo były minimalne. Drużyna Martina St. Louisa, która w trakcie play-off dwukrotnie wygrywała siódme mecze i uchodziła za „drużynę feniksa”, po raz pierwszy w tej edycji przegrywa w serii.

Co dalej / Zapowiedź następnego meczu

Stan serii to 2-1 na korzyść „Karoliny”, a walka o awans do finału Pucharu Stanleya trwa. Czwarty mecz odbędzie się ponownie w Montrealu w nocy z 27 na 28 maja 2026 roku (czasu moskiewskiego).

Prognoza redakcji:

„Karolina” podeszła do trzeciego meczu z idealnym planem gry, przewyższając rywala w strzałach prawie trzykrotnie. Taktyczna dominacja „Hurricanes” jest oczywista: kontrolują strefę środkową, nie pozwalają „Montrealowi” na rozwijanie ataków i stwarzają sytuacje z piątki. Nasza prognoza – zwycięstwo „Karoliny” także w czwartym meczu. Bramkarz „Montrealu” Jakub Dobeš nadal broni, ale 35-40 obron na mecz to nie jest strategia, na której można wygrać serię. Jeśli liderzy „Canadiens”, tacy jak Colefield i Suzuki, nie znajdą sposobu na przełamanie obrony gości, seria może zakończyć się w pięciu meczach. Kluczowym czynnikiem będzie pierwszy gol: jeśli „Karolina” ponownie otworzy wynik, psychologiczna przewaga całkowicie przejdzie na jej stronę.

— Editorial Team

Advertisement 728x90

Czytaj dalej

Wiadomości partnerów