Półfinały w Rzymie: Świątek kontra Switolina i włoski debiut Darderi
Czterokrotna mistrzyni Rzymu Iga Świątek zmierzy się z Eliną Switoliną o awans do finału. U mężczyzn 18. rozstawiony Luciano Darderi spotka się z Casperem Ruudem.
Główne wydarzenie
15 maja 2026 roku na Otwartych Mistrzostwach Włoch (Internazionali BNL d'Italia) w Rzymie odbędą się mecze półfinałowe w singlu mężczyzn i kobiet. W centrum uwagi znajdują się dwie atrakcyjne pary: czterokrotna mistrzyni turnieju Iga Świątek zmierzy się z Eliną Switoliną, a u mężczyzn Włoch Luciano Darderi powalczy z Norwegiem Casperem Ruudem o awans do finału prestiżowego turnieju kategorii ATP Masters 1000 i WTA 1000.
Szczegóły i statystyki
Świątek kontra Switolina – to starcie dwóch byłych mistrzyń Rzymu. Polka ma na koncie tytuły z lat 2021, 2022 i 2024, Ukrainka zwyciężała dwa razy z rzędu – w 2017 i 2018 roku. W ćwierćfinale Świątek rozgromiła Amerykankę Jessicę Pegulę 6:1, 6:2, spędzając na korcie zaledwie 67 minut. Polka zanotowała 15 winnerów przy sześciu rywalki i nie oddała żadnego break pointa. To zwycięstwo było jej pierwszym nad tenisistką z top 10 w obecnym sezonie po serii sześciu porażek w takich meczach.
Switolina rozegrała wyczerpujący ćwierćfinał z drugą rakietą świata Jeleną Rybakiną – 2:6, 6:4, 6:4 w 2 godziny i 23 minuty. Ukrainka obroniła 16 z 20 break pointów, wykazując się niesamowitym charakterem w decydujących momentach.
Bilans bezpośrednich spotkań to 4:2 na korzyść Świątek, na ziemi Polka prowadzi 2:0. Jednak ostatnie starcie w marcu 2026 roku w Indian Wells padło łupem Switoliny, co dodaje pikanterii nadchodzącemu półfinałowi.
Ruud kontra Darderi – pierwsze bezpośrednie spotkanie rywali. Norweg ma znaczną przewagę doświadczenia: 14 890 760 dolarów zarobionych w karierze wobec 2 511 995 Włocha, 17 tytułów wobec 11. Bukmacherzy uważają Ruuda za wyraźnego faworyta z kursem 1,42, podczas gdy sukces Darderi wyceniany jest na 3,06. Pula nagród turnieju wynosi 8 235 540 euro, półfinaliści otrzymają po 297 550 euro.
Kontekst i znaczenie
Dla Igi Świątek ten turniej to szansa na potwierdzenie powrotu na szczyt. Po zmianie trenera (teraz współpracuje z Francisco Roigiem, byłym szkoleniowcem Rafaela Nadala) Polka przyznaje, że odzyskała pewność siebie: „Czuję się znacznie lepiej. Mam dużo pewności w uderzeniach. Wykorzystałam to od początku meczu i kontynuowałam presję na Jessice”. Jej występ w Rzymie to najważniejszy sprawdzian przed startującym 24 maja Rolandem Garrosem, gdzie Świątek będzie bronić statusu czterokrotnej mistrzyni.
Elina Switolina przeżywa drugą młodość w karierze. W 2026 roku ma bilans 26-7, wygrała jeden tytuł i wróciła do top 10. Awans do półfinału w Rzymie jest jej pierwszym od 2018 roku – wtedy zdobyła tu swój drugi tytuł.
U mężczyzn główną niewiadomą jest Luciano Darderi. 18. rozstawiony Włoch nigdy wcześniej nie grał w półfinałach Mastersa. Będą go wspierać trybuny Foro Italico, a ten czynnik może zniwelować przewagę Ruuda w doświadczeniu. Sam Darderi w ćwierćfinale wyeliminował Rafaela Chodara, korzystając z niespodziewanej porażki Alexandra Zvereva.
Co dalej / Zapowiedź następnego meczu
Półfinały odbędą się 15 maja na Korcie Centralnym. Sesja dzienna rozpocznie się o 13:30 czasu lokalnego, wieczorna o 19:00.
Zwyciężczynie półfinału kobiet 16 maja rozegrają tytuł. U mężczyzn finał odbędzie się 17 maja. Wszystkie mecze mają dodatkową wartość w kontekście przygotowań do Rolanda Garrosa – drugiego w sezonie turnieju wielkoszlemowego, który startuje za niecałe dwa tygodnie. Zwyciężczyni turnieju kobiet w Rzymie otrzyma 1 007 165 euro nagrody, co czyni ten tytuł jednym z najbardziej lukratywnych w sezonie ziemnym.
— Editorial Team