Powrót do strony głównej

Najgorsi Gracze Premier League 2025/26 Na Podstawie Statystyk

Analiza graczy Premier League z najniższymi średnimi ocenami meczowymi w sezonie 2025/26 na podstawie danych WhoScored. Wymieniono statystycznie najsłabszego stałego wykonawcę każdego klubu, z kontekstem i kluczowymi wnioskami.

Kto Ma Problemy? Najniżej Oceniany Gracz w Kazhdym Klubie Premier League
Advertisement 728x90

# Ujawniono graczy z najniższymi ocenami w Premier League na sezon 2025/26

Analiza graczy Premier League, którzy statystycznie najsłabiej spisali się w tym sezonie, ujawnia kilka niespodziewanych nazwisk. Na podstawie średnich ocen meczowych z WhoScored dla każdego klubu wybrano regularnego startera z najgorszym wynikiem — minimum 12 meczów w podstawowym składzie lub 24 występy na boisku w sumie, aby dane były istotne. Ta lista daje statystyczny obraz indywidualnej formy w całej lidze.

Kryteria i metodologia

Analiza obejmuje graczy, którzy odegrali kluczową rolę w sezonie zespołu, a nie przypadkowych rezerwowych. Wymóg 12 startów lub 24 meczów eliminuje tych, którzy prawie nie wychodzą na boisko. Oceny są aktualizowane co tydzień i odzwierciedlają występy do 32. kolejki sezonu 2025/26. To czysto statystyczne podejście, choć kontekst taki jak kontuzje, wyniki drużyny czy specyfika pozycji również ma znaczenie.

  • Źródło danych: średnie oceny meczowe WhoScored.com.
  • Minimalny udział: 12 startów LUB 24 występy na boisku.
  • Data zestawienia: 32. kolejka sezonu 2025/26 Premier League.

Analiza po klubach

Oto gracz z najniższą średnią oceną meczową w każdym klubie Premier League według tych danych.

Google AdInline article slot

Arsenal: Gabriel Martinelli (6.36). Brazylijski skrzydłowy pokazał swój kunszt w pucharach, ale w lidze jego forma ustępuje habitualnemu poziomowi.

Aston Villa: Lamine Bogarde (6.13). Trener Unai Emery ceni jego wszechstronność, ale statystyki pozostają niskie.

Bournemouth: David Brooks (6.37). Z jednym golem i dwoma asystami w 27 meczach jego ocena nie jest katastrofalna.

Google AdInline article slot

Brentford: Rico Henry (6.28). Ocena obrońcy prawdopodobnie ucierpiała przez długotrwałe kontuzje, choć rozegrał wystarczająco, by się zakwalifikować.

Brighton: Carlos Baleba (6.26). Krążą plotki, że nieudany transfer do „Manchesteru United” wpłynął na jego koncentrację i grę.

Burnley: Luum Tchouna (6.17). Problemy spadkowicza odbiły się też na indywidualnych statystykach.

Google AdInline article slot

Chelsea: Liam Delap (6.28). Tak pożądany latem napastnik nie spełnił oczekiwań w „Chelsea”.

Crystal Palace: Will Hughes (6.33). U pomocnika odnotowuje się skłonność do żółtych kartek oprócz niskiej oceny.

Everton: Tierno Barry (6.40). Napastnik statystycznie przegrał z kolegą z drużyny Beto w tym sezonie.

Fulham: Josh King (6.28). Mimo niskiej oceny młody gracz uchodzi za obiecującego na przyszłość.

Leeds United: Lucas Perry (6.30). Bramkarz stracił miejsce w składzie na rzecz Karla Darlowa w trakcie sezonu.

Liverpool: Curtis Jones (6.45). Pomocnik mógł odejść w styczniu i być może opuści klub latem.

Manchester City: Tijjani Reijnders (6.68). Nawet lider tabeli ma swojego najniżej ocenianego regularnego gracza.

Manchester United: Leny Yoro (6.44). Obrońca nie ma już gwarancji startu przy pełnym składzie.

Newcastle United: Anthony Elanga (6.26). Transfer za 55 milionów funtów na razie wygląda na nieudaną inwestycję.

Nottingham Forest: Dan Ndoye (6.39). Kontrowersyjna decyzja o spalonej w meczu z „Fulham” negatywnie wpłynęła na jego ocenę.

Sunderland: Wilson Isidor (6.31). Początkowo podstawowy napastnik, teraz rezerwowy za Brianem Brobbim i Eliezerem Mayendą.

Tottenham Hotspur: Randal Kolo Muani (6.30). Tylko jeden gol w 25 meczach ligi — słaby bilans, choć strzelony „Arsenalowi”.

West Ham United: Callum Wilson (6.30). Najlepszy moment sezonu — zwycięska bramka z „Tottenhamem”.

Wolves: Hwang Hee-chan (6.14). Zbiorczo nieudany sezon „Wolves”, zakończony spadkiem, nie pozwala obwiniać jednej osoby.

Kluczowe wnioski z danych

To statystyczne zestawienie podkreśla kilka interesujących aspektów sezonu.

  • Kontekst kluczowy: Niska ocena nie zawsze oznacza, że gracz jest „zły”. Kontuzje (Rico Henry), klęska drużyny (Wolves) czy role taktyczne mocno wpływają na cyfry.
  • Presja transferowa: U niektórych, jak Carlos Baleba czy Anthony Elanga, słaba gra wiąże się z plotkami transferowymi lub wysoką ceną.
  • Atakujący pod lupą: W liście wielu napastników i ofensywnych pomocników (Martinelli, Delap, Kolo Muani, Wilson), których wkład łatwiej zmierzyć i skrytykować.
  • Czynnik spadku: Gracze spadkowiczów (Burnley, Wolves) nieuniknienie tu są, bo niepowodzenia drużyny ciągną w dół indywidualne metryki.
  • Ocena to chwilowy obraz: WhoScored rejestruje bieżącą formę. Może się gwałtownie zmienić, a przeszłość nie przesądza przyszłości.

Podsumowując, te oceny to tylko jedna metryka w skomplikowanym sporcie. Wskazują graczy, którzy statystycznie odstali od kolegów z drużyny w sezonie. Dla kibiców i analityków to pretekst do dyskusji, a nie wyrok na talent czy perspektywy.

— Editorial Team

Advertisement 728x90

Czytaj dalej

Wiadomości partnerów