Powrót do strony głównej

Messi zdobył dublet w meczu Interu Miami przeciwko Los Angeles Galaxy

Lionel Messi wszedł z ławki w meczu przeciwko mistrzowi MLS Los Angeles Galaxy i zdobył dublet + asystę przy golu Luisa Suáreza. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Interu Miami 3:1. Messi nadal prowadzi w klasyfikacji gol+asysta w sezonie 2026.

Dublet Messiego przyniósł zwycięstwo Interu Miami nad Los Angeles Galaxy
Advertisement 728x90

Lionel Messi zdobył dublet w meczu Interu Miami z Los Angeles Galaxy

Spotkanie zakończyło się wynikiem 3:1 na korzyść drużyny Messiego. Argentyńczyk zaliczył także asystę przy golu Luisa Suáreza.


Lionel Messi zdobył dublet w meczu Interu Miami z Los Angeles Galaxy

Główne wydarzenie

W nocy z 6 na 7 czerwca 2026 roku na stadionie DRV PNK Stadium w Fort Lauderdale na Florydzie miało miejsce wydarzenie, które ponownie przypomniało całemu światu, dlaczego Lionel Messi pozostaje największym piłkarzem współczesności nawet w wieku 38 lat. Inter Miami podejmował aktualnego mistrza MLS, Los Angeles Galaxy, i odniósł pewne zwycięstwo 3:1, a głównym architektem tego sukcesu był sam ośmiokrotny zdobywca Złotej Piłki.

Google AdInline article slot

Napięcie wokół meczu narastało na długo przed pierwszym gwizdkiem. Messi opuścił poprzednie dwa spotkania swojej drużyny z powodu niewielkiego urazu mięśnia podkolanowego, którego doznał 2 sierpnia 2026 roku w meczu Pucharu Lig przeciwko meksykańskiej Necaxie. Pod nieobecność lidera Inter Miami poniósł porażkę w Orlando 1:2, co sprawiło, że kibice poważnie obawiali się o stan Argentyńczyka. Jednak główny trener „różowych” Javier Mascherano na konferencji prasowej przed meczem z Galaxy zapewnił, że Messi wyzdrowiał i będzie gotowy do gry.

Sam mecz rozpoczął się dla gospodarzy obiecująco. W 43. minucie wynik otworzył Jordi Alba – wierny towarzysz Messiego z Barcelony i reprezentacji Hiszpanii. Hiszpański obrońca, który już nie pierwszy raz zdobywa ważne gole dla Interu Miami, precyzyjnie zamknął podanie ze skrzydła i posłał piłkę do siatki aktualnego mistrza. Wydawało się, że „różowi” zejdą na przerwę prowadząc, ale Galaxy mieli własne plany na ten wieczór.

Druga połowa rozpoczęła się od silnego pressingu gości. W 59. minucie napastnik Los Angeles, Joseph Paintsil, wyrównał wynik, wykorzystując błąd w obronie Miami. Goście poczuli smak gry i zaczęli naciskać na bramkę gospodarzy z podwójną energią. Właśnie w tym momencie, gdy mecz groził wymknięciem się z rąk Interu Miami, na boisku pojawił się Lionel Messi.

Google AdInline article slot

Szczegóły i statystyki

Mascherano wpuścił Messiego na boisko na początku drugiej połowy, wcześniej planując dać swojemu liderowi około 45 minut czasu gry w celu nabrania formy. Początkowo Argentyńczyk wyglądał nie do końca komfortowo – dał się we znaki brak gry i skutki kontuzji. Jednak z każdą minutą Messi „rozchodził się” coraz bardziej, demonstrując tę magię, która odróżnia go od wszystkich innych zawodników.

Decydujący moment nastąpił w 84. minucie. Messi, otrzymawszy piłkę w polu karnym po serii rykoszetów, z zimną krwią posłał ją do siatki Galaxy – 2:1. Trybuny DRV PNK Stadium eksplodowały brawami. Tysiące kibiców, którzy przyszli na stadion w nadziei zobaczenia swojego idola, nie zawiedli się. Messi, który wciąż nie był w 100% gotowy fizycznie, znalazł w sobie siłę i charakter, aby wyciągnąć drużynę z trudnej sytuacji.

Ale na tym Argentyńczyk nie poprzestał. Pięć minut później, w 89. minucie, Messi wystąpił już w roli asystenta. Jego celne podanie znalazło Luisa Suáreza, a urugwajski napastnik nie pozostawił bramkarzowi Galaxy żadnych szans, ustalając wynik końcowy – 3:1 na korzyść Interu Miami. Duet, który niegdyś błyszczał w Barcelonie, ponownie dał o sobie znać, a dla Messiego ten mecz był debiutem po powrocie z kontuzji i zakończył go dubletem (dwa gole) i asystą.

Google AdInline article slot

Dla Messiego ten mecz był 19. występem w MLS w sezonie 2026. Na jego koncie po tym meczu jest 19 goli i 10 asyst. Tym samym Argentyńczyk nadal utrzymuje tytuł najbardziej efektywnego zawodnika ligi w systemie „gol+asysta” i znajduje się w czołówce najlepszych strzelców mistrzostw. Warto zauważyć, że nie jest to pierwszy przypadek w bieżącym sezonie, gdy Messi wchodzi z ławki i decyduje o wyniku meczu – jego pojawienie się na boisku niemal zawsze radykalnie zmienia grę Interu Miami.

W całej swojej karierze w MLS, która rozpoczęła się w 2023 roku, Messi rozegrał 55 meczów w sezonie zasadniczym, w których strzelił 52 gole i zaliczył 37 asyst, czyli brał udział w 89 golach swojej drużyny. Co więcej, 18 z tych meczów było dla niego „multi-golowych” – oznacza to, że w co trzecim meczu dla Miami Argentyńczyk zdobywa co najmniej dwa gole. A jego łączna liczba nagród „Zawodnik meczu” w MLS osiągnęła już 14, co jest drugim wynikiem w historii ligi po legendarnym Landonie Donovanie (19).

Kontekst i znaczenie

Zwycięstwo nad aktualnym mistrzem MLS było dla Interu Miami nie tylko kolejnymi trzema punktami, ale potężnym psychologicznym oświadczeniem. Po odpadnięciu w pierwszej rundzie play-off w 2025 roku wielu ekspertów wątpiło, czy drużyna, która postawiła na starzejące się gwiazdy (Messi – 38 lat, Suárez – 39 lat, Alba – 37 lat, Busquets – 37 lat), jest w stanie walczyć o tytuł w 2026 roku. Jednak ten mecz pokazał coś przeciwnego: liderzy Miami są w idealnej formie fizycznej, a ich umiejętności wciąż są na poziomie nieosiągalnym dla większości graczy MLS.

Dla samego Lionela Messiego ten mecz miał szczególne znaczenie. Po pierwsze, udowodnił, że potrafi szybko wracać do zdrowia po kontuzjach i wracać do gry w najlepszej formie. Po drugie, jego dublet przeciwko Galaxy był kolejnym przypomnieniem, że nadal pisze historię MLS. Mimo że Messi gra w lidze dopiero trzeci sezon, już znajduje się w gronie największych legionistów w historii amerykańskiego futbolu. W poprzednim sezonie, na przykład, strzelił 35 goli w 34 meczach i zaliczył 23 asysty, notując jeden z najbardziej efektywnych sezonów w historii ligi.

Główny trener Interu Miami, Javier Mascherano, były partner Messiego z Barcelony i reprezentacji Argentyny, po meczu wysoko ocenił stan swojego lidera. „Planowaliśmy mecz tak, aby dać Leo czas gry. Chodziło o to, aby dać mu 45 minut, żeby mógł poczuć grę” – cytuje Mascherano AFP. „Widziałem, że nie było mu w 100% komfortowo, ale z każdą minutą stawał się coraz swobodniejszy. To niezwykły zawodnik”.

Warto zauważyć, że mecz z Galaxy nie był jedynym znakomitym występem Messiego w ostatnich dniach. Według ESPN, 25 maja 2026 roku w meczu przeciwko New England Revolution Argentyńczyk zaliczył trzy asysty, a jego łączny wkład w atak drużyny w sezonie osiągnął 41 akcji bramkowych (24 gole + 17 asyst), co jest drugim wynikiem w historii MLS po legendarnym sezonie Carlosa Veli w 2019 roku (49 punktów w systemie „gol+asysta”). Ta statystyka po raz kolejny potwierdza, że Messi jest w doskonałej formie i wciąż bije rekordy jeden po drugim.

Co dalej / Zapowiedź następnego meczu

Zwycięstwo nad Los Angeles Galaxy umocniło pozycję Interu Miami na czele Konferencji Wschodniej. Obecnie drużyna Javiera Mascherano zajmuje pierwsze miejsce z 35 punktami po 18 meczach (10 zwycięstw, 5 remisów, 3 porażki), wyprzedzając Cincinnati o 2 punkty. Następny mecz „różowych” odbędzie się 22 lipca 2026 roku na domowym stadionie Nu Stadium przeciwko Chicago Fire. Będzie to niezwykle ważne spotkanie w walce o pierwsze miejsce przed rozpoczęciem play-off.

Jednak główna intryga związana jest nie tyle z klubowymi sprawami, ile z występem Messiego w reprezentacji Argentyny. Najbliższa przerwa w mistrzostwach MLS związana jest z Copa América, które odbędzie się od 20 czerwca do 14 lipca 2026 roku w Ekwadorze. Argentyna, aktualny mistrz kontynentu, jest jednym z głównych faworytów turnieju. Messi, który w 2021 roku po raz pierwszy w karierze wygrał Copa América, a następnie dodał do swojej kolekcji zwycięstwo na mundialu w 2022 roku, zamierza bronić tytułu w 2026 roku.

Oznacza to, że Inter Miami może stracić swojego lidera na co najmniej pięć meczów MLS w okresie od połowy czerwca do połowy lipca. Sztab szkoleniowy „różowych” stanie przed trudnym zadaniem: jak utrzymać miejsce w górnej części tabeli pod nieobecność człowieka, wokół którego zbudowana jest cała gra drużyny. Luis Suárez prawdopodobnie również dołączy do reprezentacji Urugwaju, co pozostawi Miami bez dwóch podstawowych napastników jednocześnie.

Po powrocie z Copa América Messi najprawdopodobniej będzie potrzebował odpoczynku, co stanie się dodatkowym bólem głowy dla Mascherano. Niemniej jednak kierownictwo klubu i sztab szkoleniowy doskonale rozumieją, że zdrowie i forma 38-letniego Argentyńczyka są priorytetem numer jeden i są gotowi zaryzykować utratę punktów w sezonie zasadniczym, aby Messi podszedł do play-off w optymalnej formie. To właśnie w play-off, a nie w „sezonie zasadniczym”, zwykle rozstrzygają się losy tytułu mistrzowskiego w MLS.

Prognoza redakcji

Zwycięstwo nad Los Angeles Galaxy 3:1 z dubletem i asystą Lionela Messiego to nie tylko kolejna karta w historii MLS, to potężny sygnał dla wszystkich rywali. Inter Miami udowodnił, że nawet bez idealnie gotowego w 100% lidera drużyna jest w stanie pokonać aktualnego mistrza. Ale kiedy Messi jest na boisku i znajduje się przynajmniej w 80% swojej najlepszej formy, wciąż pozostaje głównym zagrożeniem dla każdego przeciwnika w lidze.

Prognozujemy, że przed startem Copa América Messi będzie nabierał tempa. Kolejne mecze przeciwko Chicago Fire i innym rywalom z Konferencji Wschodniej będą dla niego okazją do osiągnięcia optymalnej kondycji przed wyjazdem na zgrupowanie reprezentacji Argentyny. Biorąc pod uwagę, że Messi spędził na boisku w tym sezonie zaledwie 945 minut (to ósmy wynik w drużynie, co świadczy o tym, że jest oszczędzany na decydujące mecze), jego zasoby fizyczne powinny być wystarczające na Copa América.

Jednak to właśnie udział w Copa América może być punktem zwrotnym dla całego sezonu Interu Miami. Jeśli Argentyna dojdzie do finału (a to więcej niż prawdopodobne), Messi opuści co najmniej pięć-sześć meczów MLS. W poprzednim sezonie to właśnie kontuzja i zmęczenie po turniejach międzynarodowych sprawiły, że Miami nie zdołało awansować do play-off. Czy ta historia powtórzy się w 2026 roku? Wiele będzie zależeć od tego, jak sztab szkoleniowy zaplanuje rotację składu.

Niemniej jednak, biorąc pod uwagę to, co zobaczyliśmy w meczu z Los Angeles Galaxy, obstawianie przeciwko Lionelowi Messiemu wciąż jest nierozsądne. 38-letni Argentyńczyk nadal udowadnia, że wiek to tylko liczba. Jego dublet po kontuzji, asysta przy golu Suáreza – wszystko to świadczy o tym, że Messi zamierza zakończyć swoją karierę w MLS tak samo błyskotliwie, jak ją rozpoczął. A to oznacza, że Inter Miami ma wszelkie szanse nie tylko wygrać sezon zasadniczy, ale wreszcie zdobyć długo wyczekiwany Puchar MLS, który będzie głównym trofeum w historii tego młodego klubu.

— Editorial Team

Advertisement 728x90

Czytaj dalej

Wiadomości partnerów