Dramat w Rzymie: półfinał Miedwiediew – Sinner przerwany z powodu deszczu przy stanie 4:2 w decydującym secie
Na turnieju ATP-1000 w Rzymie mecz pomiędzy Daniiłem Miedwiediewem a Jannikiem Sinnerem został przerwany w trzecim secie przy stanie 2:6, 7:5, 2:4 z powodu ulewnego deszczu i przełożony na 16 maja.
Główne wydarzenie
15 maja 2026 roku na turnieju ATP-1000 w Rzymie odbył się dramatyczny półfinał, którego natura nie pozwoliła dokończyć w terminie. Mecz pomiędzy liderem rankingu światowego Jannikiem Sinnerem a dziewiątą rakietą świata Daniiłem Miedwiediewem został przerwany z powodu ulewnego deszczu w trzecim secie przy stanie 2:6, 7:5, 4:2 na korzyść Włocha. Spotkanie przełożono na 16 maja i wznowione zostanie nie wcześniej niż o 16:00 czasu moskiewskiego.
Pojedynek na korcie centralnym Foro Italico obfitował w kilka wątków: miażdżącą przewagę Sinnera na początku, kryzys fizyczny Włocha, powrót Miedwiediewa i pogodowy apokalipsę, która zatrzymała mecz w najbardziej napiętym momencie. Zwycięzca tego półfinału zmierzy się w finale z Norwegiem Casperem Ruudem, który wcześniej tego samego dnia rozgromił Włocha Luciano Darderi 6:1, 6:1.
Szczegóły i statystyki
Pierwszy set: huragan imieniem Sinner
Mecz rozpoczął się od totalnej dominacji Włocha. Sinner przełamał już w pierwszym gemie, natychmiast potwierdził przewagę, a następnie dokonał kolejnego przełamania – 3:0. Rosjanin wyglądał na zagubionego, nie radził sobie z agresywnymi uderzeniami rywala i popełniał nietypowe błędy. Lider rankingu wygrał pierwszego seta w 33 minuty 6:2 i wydawało się, że mecz zmierza w stronę jednostronnego pogromu.
Drugi set: kryzys fizyczny i powrót
Jednak w drugiej partii charakter gry radykalnie się zmienił. Miedwiediew jako pierwszy przełamał i wyszedł na 2:0, zmuszając rywala do defensywy. W połowie seta Sinner zaczął mieć poważne problemy zdrowotne: Włoch zwymiotował na korcie przy stanie 1:3, gdy gracze grali równowagę (40:40). Tenisista wyglądał na wyczerpanego – ciężko oddychał, opierał się na rakiecie między wymianami, a jego ręce wyraźnie drżały.
Była 54. rakieta świata Natalia Wichlancewa tak skomentowała stan Sinnera: „Bez żartów, Jannik czuje się bardzo źle. Ręce mu się trzęsą, ledwo oddycha... W Rzymie nie jest gorąco, może wilgotność ma taki wpływ”.
Mimo to Włoch zdołał odrobić przełamanie przy stanie 2:3, ale ten gem kosztował go zbyt wiele energii. Miedwiediew metodycznie wykorzystywał fizyczne problemy rywala, utrzymywał przewagę, a w końcówce dołożył przełamanie – 7:5. Półfinał wszedł w decydującą partię.
Trzeci set: deszcz jako trzeci gracz
Przed trzecim setem Sinner zażył tabletki, próbując poradzić sobie z niedyspozycją. I to zadziałało – Włoch jako pierwszy przełamał i wyszedł na 2:1. Jednak Miedwiediew nie pozwolił rywalowi uciec. Przy stanie 3:2 Sinner wziął przerwę medyczną.
Następnie wkroczyła pogoda. Deszcz nasilał się, linie stawały się śliskie i niebezpieczne. Sędzia długo nie decydowała się przerwać meczu, aż w końcu sam Sinner nalegał na pauzę. Tenisiści opuścili kort przy stanie 4:2 na korzyść Włocha i przewadze Miedwiediewa w siódmym gemie. Później organizatorzy całkowicie odwołali wszystkie pozostałe mecze dnia.
Kontekst i znaczenie
Historia pojedynków
To spotkanie było 17. w historii rywalizacji Sinnera i Miedwiediewa. Bilans bezpośrednich spotkań wynosi 9-7 na korzyść Włocha. Ostatni raz spotkali się w finale Masters w Indian Wells w 2026 roku, gdzie Sinner zwyciężył w dwóch tie-breakach – 7:6, 7:6.
Dla Miedwiediewa ten półfinał był czwartym w karierze na ziemnych Mastersach i pierwszym od triumfu w Rzymie w 2023 roku. Awans do półfinału oznaczał także 50. zwycięstwo Rosjanina na ziemnych kortach poziomu ATP. Dzięki temu wynikowi Miedwiediew awansował na ósme miejsce w rankingu live, wyprzedzając Australijczyka Alexa de Minaura.
Pula nagród i stawki
Turniej w Rzymie ma imponującą pulę nagród – €8 235 540. Mistrz otrzyma €1 007 165, finalista – €535 585, a półfinalista – €297 550. Dla Miedwiediewa awans do finału oznaczałby nie tylko solidny zastrzyk gotówki, ale także wyprzedzenie Amerykanina Taylora Fritza w rankingu.
Stan fizyczny faworyta pod znakiem zapytania
Główną niewiadomą przełożonego meczu jest stan Sinnera. U Włocha zaobserwowano wyraźne oznaki wyczerpania fizycznego, w tym wymioty i drżenie rąk. Mimo to to on prowadzi w wyniku i pozostaje faworytem. Miedwiediew pod koniec drugiego seta wyglądał fizycznie świeżiej od rywala, a przełożenie meczu jest dla niego raczej szansą na przegrupowanie niż problemem.
Co dalej / Zapowiedź następnego meczu
Mecz wznowiony zostanie 16 maja nie wcześniej niż o 16:00 czasu moskiewskiego na korcie centralnym Foro Italico. Tenisiści rozpoczną od momentu, w którym przerwano: trzeci set, stan 4:2 na korzyść Sinnera, serwis Miedwiediewa.
Zwycięzca tego półfinału już 17 maja spotka się w finale z Casperem Ruudem, który wcześniej pewnie rozprawił się z Luciano Darderim – 6:1, 6:1. Dla Norwega to pierwszy finał w Rzymie w karierze. Warto odnotować, że finał singla kobiet również zaplanowano na 16 maja: Amerykanka Coco Gauff zmierzy się z Ukrainką Eliną Switoliną.
Miedwiediew w przeddzień meczu tak oceniał swoje szanse: „Jeśli chcesz pokonać Jannika, musisz pokazać swój najlepszy tenis. Nie jesteśmy szaleni, nie będziesz trafiał wszystkich piłek po linii – musisz mieć dobry dzień, żeby wszystkie uderzenia i serwis wychodziły. Wszystko jest możliwe. On przegrywa znacznie rzadziej niż wygrywa, ale w pewnym momencie musi przegrać”. Być może ten moment nadejdzie właśnie 16 maja w Rzymie.
— Editorial Team