Powrót do strony głównej

Man City — Brentford 3:0: gol piętą Haalanda w wyścigu Premier League

W meczu 36. kolejki Premier League Manchester City pewnie pokonał Brentford 3:0. Bramki zdobyli Jérémy Doku, Erling Haaland (piętą) i Omar Marmoush. To zwycięstwo pozwoliło drużynie Guardioli zmniejszyć stratę do prowadzącego Arsenalu do dwóch punktów i utrzymać napięcie w wyścigu o mistrzostwo.

Haaland strzelił piętą: City gromi Brentford 3:0
Advertisement 728x90

«Manchester City» — «Brentford» — 3:0: Haaland strzelił piętą w wyścigu o mistrzostwo Premier League

W meczu 36. kolejki Premier League «Manchester City» rozgromił «Brentford» 3:0. Gole strzelili Doku, Erling Haaland (piętą) i Marmoush; zespół Guardioli traci 2 punkty do prowadzącego «Arsenalu».


Główne wydarzenie

W centralnym meczu sobotniego wieczoru 9 maja 2026 roku «Manchester City» odniósł pewne zwycięstwo nad «Brentford» 3:0, utrzymując napięcie w wyścigu o mistrzostwo Premier League. Spotkanie 36. kolejki na stadionie Etihad miało dla drużyny Josepa Guardioli status „obowiązkowego do wygrania”. Każda strata punktów praktycznie gwarantowałaby «Arsenalowi» wcześniejsze mistrzostwo, jednak „Obywatele” wytrzymali ogromną presję, rozstrzygając losy rywalizacji w drugiej połowie.

Pierwsza połowa gry nie była łatwa dla faworyta. Mimo miażdżącej przewagi terytorialnej, gospodarze długo nie mogli znaleźć klucza do szczelnej obrony „pszczół”. Bramkarz gości Caoimhin Kelleher wielokrotnie ratował swój zespół, odbijając strzały głową Erlinga Haalanda i blokując próby Jérémy’ego Doku. Na stadionie zaczęły narastać nuty niepokoju, gdy zespoły schodziły na przerwę przy wyniku 0:0, jednak instrukcje trenerskie Guardioli i błysk indywidualnych umiejętności odwróciły losy meczu w 60. minucie. Otrzymawszy piłkę po rozegraniu rzutu rożnego, belgijski skrzydłowy Jérémy Doku przesunął się z lewej flanki do środka i pięknym strzałem zewnętrzną częścią stopy umieścił piłkę dokładnie w okienko. Ten gol był wierną kopią jego niedawnego arcydzieła w meczu z «Evertonem» i przyniósł «City» długo wyczekiwaną ulgę.

Google AdInline article slot

Rozwiązanie nastąpiło pod koniec połowy. W 75. minucie Antoine Semenyo dośrodkował w pole karne, gdzie w zamieszaniu najszybciej zareagował Erling Haaland. Norweski snajper, działając zgodnie z sytuacją, zdołał piętą przepchnąć piłkę do siatki, podwajając prowadzenie i zapisując na swoje konto 26. gola w obecnym sezonie Premier League. Ostateczny wynik w drugiej minucie doliczonego czasu ustalił wchodzący z ławki Omar Marmoush, któremu asystował już w roli rozgrywającego Haaland.

Szczegóły i statystyki

Statystyczny obraz meczu w pełni odzwierciedla dominację «Manchester City», zwłaszcza w drugiej połowie. Według danych zebranych przez analityków, podopieczni Guardioli oddali 25 strzałów na bramkę, z czego 10 celnych, podczas gdy «Brentford» odpowiedział tylko czterema próbami, z dwoma celnymi. Wskaźnik oczekiwanych goli (xG) również mówi sam za siebie: 2,98 u gospodarzy wobec 0,24 u gości. «City» kontrolowało piłkę przez 59% czasu, wykonało 463 podania z celnością 86% i wykonało 10 rzutów rożnych.

Należy również odnotować pewną grę bramkarza «City» Gianluigiego Donnarummy w drugiej połowie, gdy «Brentford» próbował wrócić do gry. Włoch dokonał ważnej obrony po strzale Igora Thiago z bliskiej odległości i pewnie zachowywał się na wyjściach, utrzymując swoje bramki nietknięte. U gości natomiast wyróżnić należy Caoimhina Kellehera, który dokonał 7 obron i przez długi czas utrzymywał swoje bramki czyste. W składzie «Brentford» 78 minut na boisku spędził ukraiński pomocnik Jehor Jarmołuk, który otrzymał jedną z najwyższych ocen w swoim zespole za zakres wykonanej pracy.

Google AdInline article slot

Kontekst i znaczenie

To zwycięstwo podnosi stawkę w wyścigu o mistrzostwo do granic możliwości. «Manchester City» zdobył 74 punkty i zmniejszył stratę do prowadzącego «Arsenalu» do dwóch punktów. Kluczowym niuansem jest różnica bramek: po trzech strzelonych golach różnica «City» osiągnęła +40, co jest tylko o jednego gola gorsze od analogicznego wskaźnika „Kanonierów” (+41). W sytuacji, gdy kalendarz dobiega końca, los tytułu może rozstrzygnąć się właśnie na podstawie tego drugorzędnego wskaźnika.

„Oni wiedzą, że wyścig trwa. To właśnie robią mistrzowie – walczą do samego końca. Spójrzcie na twarz Pepa – kiedy wie, że gra się toczy, pojawia się ten uśmiech” – skomentował napięcie ekspert Micah Richards, zauważając szczególne nastawienie zespołu na końcówkę sezonu. Presja psychologiczna przenosi się teraz w pełni na «Arsenal», który czeka trudny wyjazd do walczącego o utrzymanie «West Hamu». Dla «Brentford» ta porażka była bolesnym ciosem dla ambicji pucharowych – zespół utknął na ósmym miejscu z 51 punktami.

Co dalej / Zapowiedź następnego meczu

Kalendarz «Manchester City» na najbliższe dni jest ekstremalnie napięty. Już 13 maja zespół rozegra zaległy mecz 31. kolejki przeciwko «Crystal Palace» na Etihad. To spotkanie nie tylko będzie szansą na dogonienie «Arsenalu» w punktach, ale także będzie wymagać mądrego rozłożenia sił, ponieważ wpada pomiędzy najważniejsze wydarzenia. Pojedynek z «Palace» będzie swoistą próbą generalną przed głównym meczem krajowego sezonu pucharowego.

Google AdInline article slot

A już 16 maja „Obywateli” czeka starcie na legendarnym stadionie Wembley w finale Pucharu Anglii z «Chelsea». Dla zespołu Guardioli to szansa na zdobycie prestiżowego trofeum i utrzymanie momentum w walce o mistrzostwo. Biorąc pod uwagę, że po finale Pucharu Anglii w Premier League «City» czekają trudne wyjazdy do «Chelsea» i «Bournemouth», a także domowy mecz z «Aston Villą» w ostatniej kolejce, ławka rezerwowych i forma fizyczna liderów (zwłaszcza Doku i Haalanda) będą miały kluczowe znaczenie dla pomyślnego zakończenia sezonu na dwóch frontach.

— Editorial Team

Advertisement 728x90

Czytaj dalej

Wiadomości partnerów