Powrót do strony głównej

Igor Jesus i Petar Stanić – najlepsi strzelcy Ligi Europy 2025/26

Igor Jesus z Nottingham Forest i Petar Stanić z Łudogorca zakończyli sezon Ligi Europy 2025/26 z siedmioma golami każdy, dzieląc tytuł najlepszych strzelców. Obaj piłkarze w wieku 24 lat przyciągnęli uwagę topowych klubów, a Stanić może być głównym odkryciem transferowym lata.

Jesus i Stanić – niespodziewani bohaterowie wyścigu strzelców Ligi Europy
Advertisement 728x90

Igor Jesus i Petar Stanić – najlepsi strzelcy Ligi Europy

Napastnik Nottingham Forest Igor Jesus i napastnik Łudogorca Petar Stanić zakończyli sezon Ligi Europy 2025/26 z siedmioma golami, dzieląc tytuł najlepszych strzelców turnieju. W sumie w tej edycji padło 512 goli.


Siedem goli na dwóch: Jesus i Stanić podzielili Złotego Buta Ligi Europy

Najważniejsze wydarzenie

20 maja 2026 roku UEFA oficjalnie podsumowała zakończony sezon Ligi Europy 2025/2026. Tytuł najlepszych strzelców turnieju podzieliło dwóch piłkarzy z zupełnie różnych światów piłkarskich: napastnik angielskiego Nottingham Forest Igor Jesus oraz pomocnik bułgarskiego Łudogorca Petar Stanić. Obaj zawodnicy zakończyli kampanię pucharową z siedmioma bramkami, co było absolutnie najlepszym wynikiem w turnieju. Łącznie w tej edycji drugiego co do ważności klubowego turnieju Starego Kontynentu padło 512 goli – średnio 2,71 bramki na mecz, czyli jeden gol co 33 minuty.

Google AdInline article slot

Sezon zakończył się 21 maja triumfem Aston Villi w finałowym meczu w Stambule przeciwko Freiburgowi (3:0), ale rywalizacja strzelców nie zależała od wyniku decydującego meczu – żaden z uczestników finału nie zdołał dogonić liderów. Dla obu piłkarzy to osiągnięcie było pierwszym w karierze na arenie europejskiej i być może najważniejszym indywidualnym trofeum w życiu.

Szczegóły i statystyki

Oficjalna lista najlepszych strzelców Ligi Europy 2025/26 wygląda następująco:

| Miejsce | Zawodnik | Klub | Gole |

Google AdInline article slot

|---------|----------|------|------|

| 1-2 | Igor Jesus | Nottingham Forest | 7 |

| 1-2 | Petar Stanić | Łudogorec | 7 |

Google AdInline article slot

| 3-4 | Kerem Aktürkoğlu | Fenerbahçe | 6 |

| 3-4 | Antony | Betis | 6 |

| 5-11 | Dion Beljo (Dinamo Zagrzeb), Federico Bernardeschi (Bologna), Vincenzo Grifo (Freiburg), Williot Swedberg (Celta), Bilal El Khannous (Stuttgart), John McGinn (Aston Villa), Ollie Watkins (Aston Villa) | | 5 |

Droga Igora Jesusa do siedmiu goli

24-letni brazylijski napastnik, który przeszedł do Nottingham Forest z brazylijskiego Botafogo przed rozpoczęciem sezonu za 35 milionów euro, znakomicie spisał się w fazie grupowej:

  • Dublet w pierwszym meczu przeciwko Betisowi.
  • Wykorzystany rzut karny w meczu z Porto.
  • Zwycięski gol w bramkę holenderskiego Utrechtu.
  • Dwa gole w meczu z węgierskim Ferencvárosem.
  • Następnie Jesus wyróżnił się w pierwszym meczu barażowym fazy pucharowej przeciwko Fenerbahçe, zdobywając gola i asystę.

Warto zauważyć, że Nottingham Forest dotarł do półfinału turnieju, gdzie uległ przyszłemu mistrzowi – Aston Villi. To właśnie tam passa bramkowa Brazylijczyka się przerwała, nie pozwalając mu zostać samodzielnym liderem.

Droga Petara Stanića do siedmiu goli

Serbski pomocnik, który przeszedł do Łudogorca z serbskiej Bački Topoli za zaledwie 1,8 miliona euro, stał się główną sensacją wyścigu strzelców. Jego klub odpadł w 1/8 finału, ale to wystarczyło, aby wpisać imię 24-letniego Serba w historię:

  • Hat-trick w bramkę hiszpańskiej Celty – kluczowe osiągnięcie, które pozwoliło mu zrównać się z Jesusem.
  • Gole w bramkę Malmö, Young Boys, PAOK-u i Nicei.

Stanić został pierwszym przedstawicielem ligi bułgarskiej od wielu lat, który zdołał stanąć na czele wyścigu strzelców jednego z dwóch głównych europejskich pucharów.

Kontekst i znaczenie

Wspólne strzelectwo Jesusa i Stanića to niezwykle rzadki przypadek w historii Ligi Europy. W przeciwieństwie do Ligi Mistrzów, gdzie Złoty But często trafia do jednego dominującego napastnika, tutaj mamy do czynienia z unikalną sytuacją: Brazylijczyk i Serb reprezentują kluby różnej rangi, ale ich indywidualna skuteczność okazała się identyczna.

Obaj piłkarze mieszczą się w kategorii wiekowej 24 lat, co podsyca zainteresowanie nimi ze strony bardziej prestiżowych klubów. W związku z tym osiągnięciem pojawiły się już plotki o przyszłości obu strzelców.

Kontekst transferowy

Igor Jesus rozegrał w Nottingham Forest świetny sezon, osiągając szczyt formy. Kwota 35 milionów euro zapłacona za niego rok temu już wydaje się uzasadniona. Angielski klub prawdopodobnie nie zamierza rozstawać się z Brazylijczykiem, ale jeśli wpłynie oferta od giganta, sytuacja może się zmienić.

Petar Stanić to główny atut Łudogorca na rynku transferowym. Według informacji bułgarskich i hiszpańskich mediów, klub z La Liga (podobno nie Betis ani Sevilla, choć im również przypisywano zainteresowanie) oficjalnie zapytał o warunki sprzedaży Serba. Łudogorec wycenia swojego lidera na 10 milionów euro. To ogromna kwota dla bułgarskiego klubu, ale w pełni osiągalna dla średniaków z czołowych lig. Biorąc pod uwagę, że Stanić został kupiony za 1,8 mln euro, potencjalny zysk może wynieść 500-600% w ciągu zaledwie jednego sezonu.

Co dalej

Sezon europejskich pucharów oficjalnie się zakończył. Aston Villa przygotowuje się do parady mistrzów i prezentacji trofeum, a uwaga światowej piłki nożnej przenosi się na finał Ligi Mistrzów (PSG – Arsenal), który odbędzie się w Monachium.

Jeśli chodzi o bohaterów naszej notatki:

  • Igor Jesus wróci do Nottingham Forest, który w przyszłym sezonie ponownie spróbuje swoich sił w europejskich pucharach (teraz już na poziomie Ligi Konferencji, sądząc po końcowym miejscu w Premier League, albo ponownie w Lidze Europy – w zależności od układów).
  • Petar Stanić znajduje się w centrum plotek transferowych. Najprawdopodobniej to osiągnięcie stanie się jego „złotym biletem” do jednej z czołowych lig (Anglia, Hiszpania, Włochy lub Niemcy). Letnie okno transferowe dopiero się otwiera, a za serbskim playmakerem rozpocznie się polowanie.

Prognoza redakcji

Choć wyścig strzelców już się zakończył, transferowe perypetie wokół obu bohaterów dopiero się zaczynają. Petar Stanić z 90% prawdopodobieństwem opuści Łudogorca tego lata. Cena 10 mln euro nie stanowi problemu dla klubów La Liga czy Premier League poziomu Sevilli, Valencii czy Brighton. Jego uniwersalność (może grać jako „dziesiątka” lub „fałszywa dziewiątka”) oraz status najlepszego strzelca Ligi Europy uczynią go jednym z łakomych kąsków rynku transferowego.

Igor Jesus najprawdopodobniej pozostanie w Anglii, ponieważ Nottingham nie ma problemów finansowych i jest w stanie płacić mu pensję porównywalną z ofertami z klubów drugiego szeregu. Jeśli jednak po Brazylijczyka zgłosi się gigant (np. Chelsea czy Manchester United potrzebują czystych napastników), transakcja może dojść do skutku. Na razie faworytem w ewentualnym przyszłym sporze między Jesusem a Stanićem jest Serb, który zrobił sobie nazwisko w klubie-ogórku. To właśnie tacy zawodnicy często dokonują głośnych transferów do lepszych klubów.

— Editorial Team

Advertisement 728x90

Czytaj dalej

Wiadomości partnerów