Powrót do strony głównej

Aleksander Zverev awansował do półfinału „Roland Garros” 2026

Aleksander Zverev pokonał Rafaela Hodara w ćwierćfinale „Roland Garros” — 7:6, 6:1, 6:3. W półfinale 5 czerwca Niemiec spotka się z Jakubem Menshikiem, który wyeliminował Joao Fonsecę.

Zverev w półfinale „Roland Garros”: zwycięstwo nad Hodarem
Advertisement 728x90

Alexander Zverev pewnie awansował do półfinału Rolanda Garrosa

Trzecia rakieta świata w ćwierćfinale pokonała Hiszpana Rafaela Khodara — 7:6, 6:1, 6:3. Przeciwnikiem Zvereva będzie zwycięzca meczu Jakub Menšík — João Fonseca.


Alexander Zverev pewnie awansował do półfinału Rolanda Garrosa: niemiecki „zwierz” o dwa kroki od marzenia

Trzecia rakieta świata Alexander Zverev kontynuuje zwycięski marsz po kortach French Open. W meczu ćwierćfinałowym 29-letni niemiecki tenisista pokonał 19-letniego hiszpańskiego cudowne dziecko Rafaela Khodara 7:6(3), 6:1, 6:3. Spotkanie, które trwało 2 godziny 17 minut na korcie Philippe’a Chatriera, było dla Zvereva piątym półfinałem Rolanda Garrosa w ciągu ostatnich sześciu lat. Przeciwnikiem w 1/2 finału, który odbędzie się 5 czerwca, będzie 20-letni Czech Jakub Menšík, który dzień wcześniej w trzech setach wyeliminował Brazylijczyka João Fonsecę.

Google AdInline article slot

Główne wydarzenie

Początek meczu dla faworyta turnieju układał się wyraźnie niepokojąco. Młody Hiszpan Khodar, któremu wróży się wielką przyszłość, wyszedł na kort całkowicie rozluźniony. Grał bez strachu i oglądania się na nazwisko rywala, prezentując widowiskowy, ofensywny tenis. Już w szóstym gemie Khodar zdobył breaka i prowadził 5:2. Trybuny Philippe-Chatrier zamarły w oczekiwaniu na sensację — jeszcze trochę, a set zostałby dla 331. rakiety świata (według innych danych — 106.), dla której ten ćwierćfinał był najważniejszym meczem w karierze.

Jednak właśnie w tym momencie u Zvereva włączył się „tryb mistrza”. Niemiec nie zadrżał, choć po meczu przyznał, że początek był fatalny. „Było ciężko. On miał idealny rytm w pierwszym secie, a ja nie. Moje uderzenia były zbyt krótkie i grałem zbyt defensywnie. On grał rewelacyjnie i dominował na początku pierwszego seta, ale udało mi się zebrać, a on trochę się zdenerwował przy swoim serwisie”.

Wynik 5:2 zmienił się w 5:5 w kilka minut — Zverev wygrał trzy gemy z rzędu, w tym jeden „do zera”. Hiszpański cudowne dziecko zachwiał się, gdy do zwycięstwa w secie brakował mu już tylko jeden krok. Zamiast zamknąć partię, Khodar zaczął popełniać niewymuszone błędy, co natychmiast wykorzystał doświadczony przeciwnik. W tie-breaku Zverev był bezbłędny — przy stanie 3:3 wygrał cztery kolejne wymiany i zabrał pierwszy set 7:3.

Google AdInline article slot

Ten zwrot był dla Khodara psychologicznym nokautem. Strata seta, który praktycznie już miał w kieszeni, prowadząc 5:2 — to potężny cios dla młodej psychiki. Drugi set zamienił się w benefis Zvereva — zaledwie 36 minut, 6:1, a rywal wyglądał na całkowicie zdemoralizowanego. Niemiec przegrał w całym meczu tylko siedem punktów na własnym serwisie i obronił jedyny break point przy prowadzeniu 5:1.

Trzeci set Khodar rozegrał już raczej z rozpędu. Próbował się bronić, trzymał serwis, ale odebranie gema rozkręconemu Zverevowi było niemożliwe. W jednym z gemów Hiszpan miał szansę wyrównać na 4:4, lecz Zverev znów włączył pierwszy serwis i rozwiązał wszystkie problemy. Kropkę nad i postawił efektowny forhend Niemca wzdłuż linii — uderzenie, które stało się wizytówką jego zwycięskiego natarcia.

Szczegóły i statystyki

Zwycięstwo nad Khodarem ponownie potwierdza status Zvereva jako „króla Paryża bez korony”. Dla Niemca to już ósmy ćwierćfinał Rolanda Garrosa w karierze, co plasuje go na szóstym miejscu w erze open pod tym względem. Półfinał był dla niego piątym w ciągu ostatnich sześciu lat — stabilność, której nie osiągnęli nawet niektórzy legendy tenisa.

Google AdInline article slot

Liczby meczu pokazują całkowitą dominację Niemca po fatalnym początku. W całym meczu Zverev popełnił 16 niewymuszonych błędów w pierwszym secie, ale w drugiej partii praktycznie wyeliminował błędy z gry. W trakcie meczu zrealizował cztery break pointy z siedmiu, a jego pierwszy serwis w drugim i trzecim secie działał jak w zegarku — procent trafień przekraczał 70% w kluczowych momentach.

Dla 19-letniego Khodara ten turniej, mimo porażki, był przełomem. W 2026 roku odniósł 19 zwycięstw na nawierzchni ziemnej — więcej niż ktokolwiek inny w tourze. Po drodze do ćwierćfinału Hiszpan wyeliminował doświadczonych rywali, w tym Pablo Carreño Bustę, i zmusił świat tenisa do mówienia o sobie. Jak trafnie zauważyli hiszpańscy dziennikarze: „Khodar musi wyciągnąć wnioski z tej porażki i dalej się rozwijać, bo jego rozwój jako tenisisty nie zna granic”.

Statystyki Zvereva w całym turnieju robią wrażenie: do ćwierćfinału stracił tylko jeden set w pięciu meczach. Po trudnym starcie w meczu z Jesperem de Jongiem (7:6, 6:4, 6:1) Niemiec złapał rytm i obecnie wygląda fizycznie świeżiej niż wielu konkurentów.

Kontekst i znaczenie

Ten Roland Garros to być może największa szansa w karierze Alexandra Zvereva. Siatka turnieju rozpadła się na oczach wszystkich: pierwsza rakieta świata Jannik Sinner sensacyjnie odpadł w drugiej rundzie, Carlos Alcaraz nie wystartował z powodu kontuzji, a Novak Djoković, 24-krotny mistrz wielkoszlemowy, uległ woli losu właśnie João Fonsece. Trzej najwięksi pretendenci do tytułu zniknęli z horyzontu, pozostawiając Zvereva głównym faworytem.

Właśnie ten ciężar — status faworyta — przez lata był dla Niemca przekleństwem. Zverev nosi niezbyt pochlebny tytuł „najlepszego aktualnego tenisisty bez tytułu wielkoszlemowego”. Dwa razy grał w finałach szlemów (US Open 2020 i Roland Garros 2024), ale oba razy przegrał: najpierw z Dominikiem Thiemem w dramatycznym pięciosetowym finale, potem z Carlosem Alcarazem. „Teraz albo nigdy” — to hasło unosiło się nad Paryżem przez ostatnie dwa tygodnie.

I początkowo Zverev, zdawało się, czuł ten ciężar. Ale mecz z Khodarem pokazał coś przeciwnego: Niemiec potrafił odwrócić losy spotkania w najbardziej krytycznym momencie. A to znak nie tylko dobrego tenisisty, ale przyszłego mistrza. Jak piszą światowe media: „po tym, jak siatka pozbyła się głównych gwiazd, Zverev wziął odpowiedzialność na siebie i na razie z nią radzi sobie”.

Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że Zverev broni punktów finałowych z zeszłego roku (przegrał z Alcarazem w decydującym meczu). W rankingu musi dotrzeć co najmniej do finału, by utrzymać pozycję w top 3. Ale teraz chodzi już nie tylko o ranking — chodzi o spuściznę. W wieku 29 lat Zverev wchodzi w rozkwit kariery i czas „jeszcze” się kończy.

Co dalej / Zapowiedź kolejnego meczu

W półfinale, który odbędzie się w piątek 5 czerwca (początek o 15:30 czasu moskiewskiego), Alexanderowi Zverevowi przeciwstawi się 20-letni czeski tenisista Jakub Menšík, zajmujący 27. miejsce w rankingu ATP i rozstawiony w turnieju z numerem 26.

Menšík awansował do półfinału po dramatycznym zwycięstwie nad brazylijskim cudownym dzieckiem João Fonsecą (19 lat). Mecz, który trwał 2 godziny 44 minuty, zakończył się wynikiem 6:4, 6:3, 7:6(3). Fonseca, który wcześniej wyeliminował samego Novaka Djokovicia i Caspera Ruuda, desperacko się bronił i w trzecim secie uratował sześć meczboli, ale Czech okazał się chłodniejszy w tie-breaku. W sumie Menšík zdobył 11 asów, popełnił 4 podwójne błędy i zrealizował 5 break pointów z 21.

Dla Czech ten półfinał stał się wydarzeniem historycznym. Ostatni raz przedstawiciel tego kraju dotarł tak daleko na Rolandzie Garrosie w 2010 roku. Menšík to wschodząca gwiazda europejskiego tenisa, wyróżnia go potężny serwis i opanowanie niepasujące do tak młodego wieku. Nie brał udziału w głośnych skandalach i nie przyciągał do siebie nadmiernej uwagi, ale jego zwycięstwo nad Fonsecą, którego wielu wróżono na „następcę Nadala”, głośno zapowiedziało nowego pretendenta do szczytu.

Harmonogram półfinałów Rolanda Garrosa 2026 (mężczyźni):

  • Pierwszy półfinał: Alexander Zverev (Niemcy, 2) — Jakub Menšík (Czechy, 26) — 5 czerwca, 15:30 czasu moskiewskiego
  • Drugi półfinał: zwycięzca pary Matteo Berrettini — Matteo Arnaldi przeciwko zwycięzcy pary Félix Auger-Aliassime — Flavio Cobolli

Faworyt w tej parze jest oczywisty — Zverev ma kolosalną przewagę w doświadczeniu i klasie. Jednak Menšík już pokazał, że nie boi się wielkich nazwisk. Droga Czecha do półfinału obejmuje zwycięstwa nad graczami z czołówki, a jeśli Zverev choć na jednego seta pozwoli sobie na rozluźnienie, młody rywal może to wykorzystać.

Prognoza redakcji

Półfinał Zverev — Menšík to klasyczne spotkanie „grandziarza bez tytułu” i „głodnego cudownego dziecka”. 29-letni Niemiec przeciwko 20-letniemu Czechowi: różnica wieku prawie dziesięć lat, ale na korcie może zarówno pomóc, jak i przeszkodzić faworytowi.

Kluczowe czynniki: serwis i psychologia. Menšík ma potężny pierwszy serwis (11 asów w meczu z Fonsecą), ale Zverev należy do najlepszych przyjmujących na świecie. Jeśli Czech nie będzie potrafił stabilnie trafiać pierwszym serwisem w okolice 70%, Zverev będzie dręczył go drugim. Z drugiej strony Niemiec ma swój serwis — główną broń, która w Paryżu działa bez zarzutu, z wyjątkiem może fatalnych fragmentów pierwszego seta przeciwko Khodarowi.

Forma. Zverev po zwrocie w meczu z Khodarem wygląda tak, jakby ciężar odpowiedzialności z niego spadł. Lata po korcie, sięga po nieosiągalne piłki i dyktuje atak. Menšík z kolei rozegrał bardzo ciężki mecz z Fonsecą, uratowanie sześciu meczboli to emocjonalny i fizyczny wyczyn, który może odbić się czkawką za dwa dni.

Ustawienie taktyczne. Menšík będzie musiał od pierwszych wymian narzucać siłową walkę i próbować przełamać Zvereva. Jeśli pozwoli Niemcowi poczuć piłkę i wejść w rytm, tak jak stało się to po 2:5 w pierwszym secie Khodara, mecz bardzo szybko się skończy. Odwrotna strona: jeśli Menšíkowi uda się narzucić swoją grę i przejąć inicjatywę na początku pierwszego seta, będzie miał przewagę psychologiczną.

Prognoza. Redakcja skłania się ku pewnemu zwycięstwu Alexandra Zvereva w trzech lub czterech setach. Menšík to niezwykle utalentowany zawodnik i jego czas w tourze z pewnością nadejdzie. Ale na tym Rolandzie Garrosie zbyt wiele jest postawione na szali dla Niemca, by pozwolił sobie na potknięcie. Sinner i Djoković już odpadli, Alcaraz nie gra — lepszej szansy na pierwszy tytuł wielkoszlemowy Zverev już nigdy nie będzie. Tej motywacji nie przebije nawet najbardziej utalentowany junior. Końcowy wynik — 3:0 w setach (7:5, 6:3, 6:2) lub 3:1, jeśli Menšík zdoła się złapać tie-breaka w jednej z partii. Zverev musi wyjść do finału — i to zrobi.

— Editorial Team

Advertisement 728x90

Czytaj dalej

Wiadomości partnerów