Hull City trzyma los play-offów w swoich rękach na cztery mecze przed końcem
Niedawna porażka z Sheffield United 2:1 zabolała Hull City, ale nie zniszczyła ich nadziei na play-offy w Championship. Dzięki temu, że Wrexham potknął się w meczu z Birminghamem, a Derby County nie wykorzystało szansy, Tygrysy pozostają na szóstym miejscu — cztery punkty przed siódmym — na cztery mecze przed końcem sezonu.
Nadal u steru
Mimo czerwonej kartki dla Johna Lundströma pod koniec meczu z Sheffield United, Hull dominował przez większość tamtego spotkania. Porażka była irytująca, ale nie śmiertelna. Po 42 rozegranych meczach mają 73 punkty. Wrexham ma 69, a Derby 68. Każdy punkt jest teraz na wagę złota, ale Hull ma wyraźną przewagę: sami decydują o swoim losie.
Jeśli wygrają następne dwa mecze — u siebie z Birminghamem w sobotę i potem na wyjeździe z Leicesterem trzy dni później — to niemal na pewno zapewnią sobie miejsce w top-6. Obaj rywale są w słabej formie, co daje złotą okazję, by zatrzasnąć drzwi przed konkurentami.
Dlaczego następne cztery mecze są tak ważne
Play-offy Championship zawsze są bardzo wyrównane, a impet może szybko się odwrócić. Ale teraz Hull ma najprostszy szlak:
- Przewaga własnego boiska nad Birminghamem: „St. Andrew’s” to trudne miejsce dla gości, ale Birmingham stracił pewność siebie i walczy o przetrwanie.
- Leicester w wolnym spadku: Lisy już spadły i prawdopodobnie będą moralnie wyłączone pod koniec kwietnia.
- Ostatnie dwa mecze: Prawdopodobnie z drużynami ze środka tabeli, którym prawie nie ma już czego bronić — idealne warunki do wygrania punktów.
Nawet jednej wygranej w następnych dwóch meczach wystarczy, by Wrexham i Derby potrzebowały niemal idealnego finiszu, żeby ich dogonić.
Co może pójść nie tak?
Oczywiście, piłka nożna rzadko idzie według scenariusza. Hull w tym sezonie wykazał niestabilność — w jednym tygodniu pokonuje liderów, w następnym traci punkty z outsiderami. I choć Birmingham i Leicester są na dole, jeszcze się nie poddali. Determinacja może rodzić sensacje.
Ponadto zmęczenie może odegrać rolę. Gęsty grafik z wysokimi stawkami będzie wymagał rotacji, zwłaszcza jeśli kluczowi gracze doznają urazów lub dyskwalifikacji. Czerwona kartka Lundströma, na przykład, oznacza, że opuści mecz z Birminghamem — poważny cios biorąc pod uwagę jego wpływ w pomocy.
Kluczowe wnioski
- Hull City nadal jest szósty w Championship na cztery mecze przed końcem.
- Wyprzedzają Wrexham o cztery punkty i Derby o pięć.
- Zwycięstwa nad Birminghamem i Leicesterem praktycznie gwarantują miejsce w play-offach.
- Dyskwalifikacja Johna Lundströma to problem w następnym meczu.
- Tygrysom niepotrzebne są prezenty od innych — muszą po prostu wykonać swoją robotę.
W końcu to wszystko, o czym zespół może marzyć na finiszu sezonu: kontrola. Hull ją ma. Teraz najważniejsze — z niej skorzystać.
— Editorial Team