Steven Gerrard gotowy na powrót do Championship, by odbudować karierę trenerską
Legenda Liverpoolu Steven Gerrard rozważa powrót do zawodu trenera w angielskim Championship. Pozostaje bez pracy od października 2025 roku, kiedy opuścił saudyjski Al-Ettifaq. W niedawnym podcaście wyraźnie dał do zrozumienia, że nie cierpi na nadmierną dumę i jest gotów zejść o poziom niżej, jeśli projekt okaże się odpowiedni.
Gerrard opowiedział, że po zakończeniu ostatniego kontraktu głównie dzwonili do niego z klubów Championship. Podkreślił, że ważna jest dla niego ogólna struktura – ludzie, cele i wsparcie, które otrzyma. Dzieje się to na tle wzlotów i upadków w jego jak dotąd krótkiej karierze trenerskiej.
Trenerska ścieżka Gerrarda do tej pory
Gerrard niemal natychmiast przeszedł do zawodu trenera po zakończeniu kariery piłkarskiej. Jego głównym przełomem była praca w Rangers, gdzie w sezonie 2020/21 przerwał wieloletnią hegemonię Celticu, prowadząc zespół przez sezon bez porażki w rozgrywkach krajowych. To zaprowadziło go do Aston Villi, gdzie zaczął mocno, ale nie zdołał utrzymać impetu, co skończyło się zwolnieniem.
Następnie udał się do Al-Ettifaq w Saudyjskiej Pro-Lidze – zupełnie inny świat. Tam wyniki również były mieszane, ale mając za sobą zaledwie osiem lat doświadczenia trenerskiego, wciąż nabiera wprawy. Jego cechy przywódcze, które wykazywał w latach gry, pomagają mu w pracy z zespołem, a teraz wykorzystuje tę przerwę na korektę podejść taktycznych.
Co powiedział w podcaście The Stick To Football
Gary Neville podczas rozmowy natarczywie wypytywał go o kolejne kroki. Gerrard przyznał, że większość ofert napływa z poziomu Championship, podobnie jak to było u Franka Lamparda w Derby County i Coventry City. Oświadczył, że nie ma tu miejsca na arogancję – ważne są realistyczne cele i odpowiednie wsparcie.
„Wszystko zależy od ludzi, z którymi rozmawiasz, co oferują? Czego próbują osiągnąć? Czy te cele są realistyczne?” – takie jest jego podejście. Żadnego snobizmu wobec Premier League; jest otwarty na propozycje, jeśli pasują.
Możliwe wakaty w Championship tego lata
Lato 2026 roku może przynieść okazje. Kluby takie jak Leicester City, Blackburn Rovers, Bristol City i West Bromwich Albion mogą odnowić swoje sztaby szkoleniowe po niepewnych sezonach. Stoke City i Birmingham City mogą dołączyć do tej listy, jeśli sytuacja się nie poprawi.
Te miejsca oferują Gerrardowi konkurencyjną arenę do odbudowy reputacji. Twardy, bardzo widoczny Championship pozwoliłby mu udowodnić sceptykom swoją wartość, nie wskakując od razu z powrotem pod presję najwyższego poziomu.
Oto krótka lista klubów, o których krążą plotki lub które prawdopodobnie będą szukać nowego trenera:
- Leicester City: Czy utknął w walce o awans?
- Blackburn Rovers: Niestabilne wyniki.
- Bristol City: Niepewność z trenerem.
- West Bromwich Albion: Już wiązany z Gerrardem.
- Stoke City i Birmingham City: Może potrzebny restart.
Dlaczego Championship ma dla niego sens
Gerrard widział, jak Lampard tam się sprawdził. To intensywny turniej, który przyciąga uwagę i nagradza za mądrą przebudowę zespołu. Dzięki charyzmie kapitana mógłby szybko zjednać sobie kibiców i zawodników.
W wieku 45 lat ma czas na rozwój. Ten poziom pozwala mu skupić się na stabilności bez wygórowanych oczekiwań od samego początku. Kibicom spodoba się widok legendy, która wraca do korzeni i jest gotowa na ciężką pracę.
Kluczowe wnioski
- Gerrard nie patrzy z góry na pracę w Championship i otrzymywał oferty z tego poziomu po odejściu z Al-Ettifaq.
- W jego karierze były jasne momenty, jak niepokonany tytuł mistrzowski w Szkocji z Rangers, ale okresy w Aston Villi i Arabii Saudyjskiej okazały się trudniejsze.
- Letnie wakaty w Leicesterze, Blackburn, Bristol City, West Bromie, Stoke i Birmingham mogłyby idealnie mu pasować.
- Stawia realistyczne projekty z silnym wsparciem ponad prestiż.
- Championship oferuje idealne miejsce do odbudowy reputacji, jak zrobił to Lampard.
Podsumowując, Gerrard jest gotów rzucić się w wir tam, gdzie to się liczy. Championship może stać się dla niego trampoliną do nowych wielkich osiągnięć. Śledźcie letnie transfery – ta historia ma ciąg dalszy.
— Editorial Team