# «Flamengo» zaczyna Libertadores z zaciętą wygraną nad «Cusco»
«Flamengo» pomyślnie rozpoczął obronę tytułu w Pucharze Libertadores, wywalczając zwycięstwo 2:0 nad peruwiańskim «Cusco» w trudnych warunkach wysokogórskich. Mecz odbył się w Cusco, na wysokości ponad 3000 metrów nad poziomem morza — to surowe wyzwanie dla wszystkich południowoamerykańskich gości — ale brazylijscy giganci wytrzymali i strzelili dwa gole w drugiej połowie, zapewniając sobie wszystkie trzy punkty.
Perfekcyjna druga połowa decyduje o wyniku
Mimo rozrzedzonego powietrza i niecodziennej atmosfery «Flamengo» zachował organizację i czekał na swój moment. Otworzyli wynik w 57. minucie: Airton Lucas dośrodkował z lewej flanki, a Bruno Henrique uprzedził wszystkich i potężnie strzelił głową obok bramkarza. «Cusco» wydawało się, że wyrównało wkrótce potem golem Marlona Ruíza, ale VAR słusznie anulował go z powodu spalonego.
«Flamengo» podwoił przewagę w doliczonym czasie drugiej połowy. Pierwszy strzał Jorgiana de Arrascaety obronił Pedro Díaz, ale urugwajski napastnik pierwszy zareagował na odbicie i głową wpakował piłkę do siatki — wynik stał się niepodważalny, a goście zyskali ważny zapas przed pozostałymi meczami fazy grupowej.
Grupa A krystalizuje się już po pierwszej kolejce
Dzięki temu zwycięstwu «Flamengo» objął prowadzenie w Grupie A po pierwszej kolejce. Ich rywale «Estudiantes» i «Independiente Medellín» zremisowali 1:1, zostawiając «Cusco» na dnie tabeli bez żadnego punktu. Dla «Flamengo» to idealny start: trzy punkty na wyjeździe, bez straconej bramki i nabierający rozpędu tuż przed wznowieniem mistrzostw kraju.
Co czeka obie drużyny dalej?
«Flamengo» ma mało czasu na świętowanie. Wracają niemal od razu do Rio na kluczowy mecz Brasileirão z miejskim rywalem «Fluminense» na «Maracanie» 11 kwietnia. To derby poważnie przetestuje głębię składu, zwłaszcza po fizycznym zużyciu z gry na wysokości.
«Cusco» czeka kolejne starcie pod górkę — w dosłownym i przenośnym sensie — gdy pojadą do Argentyny na mecz z «Estudiantes» w La Plata 14 kwietnia. Bez punktów i po demotywującej porażce ich droga do fazy pucharowej wydaje się coraz węższa.
Kluczowe czynniki sukcesu «Flamengo»
Kilka elementów pomogło «Flamengo» pokonać trudności w Cusco:
- Aklimatyzacja do wysokości: Sztab trenerski ewidentnie dobrze przygotował zawodników do wysiłku na wysokości ponad 3000 m.
- Dyscyplina w obronie: Mimo prób wysokiego pressingu «Cusco», «Flamengo» rzadko tracił zimną krew w defensywie.
- Precyzyjna skuteczność: Dwa moments, dwa gole — bez zmarnowanych szans w wrogiej atmosferze.
- Doświadczenie w kontynentalnych bojach: Jako obrońcy tytułu «Flamengo» pokazał spokój, który daje wiedza, jak wygrywać napięte wyjazdowe mecze w Libertadores.
Główne wnioski
- «Flamengo» wygrał 2:0 na wyjeździe z «Cusco» w debiucie Pucharu Libertadores-2026.
- Bramki: Bruno Henrique (57') i Jorgián de Arrascaeta (90+9').
- Gol «Cusco» anulowany przez VAR za spalonego.
- «Flamengo» prowadzi w Grupie A; «Cusco» na ostatnim miejscu bez punktów.
- Następny: «Flamengo» z «Fluminense» w Brasileirão; «Cusco» z «Estudiantes» w Argentynie.
Choć ta wygrana nie gwarantuje awansu z grupy, daje «Flamengo» solidną bazę. Wygrać na wyjeździe w najbardziej ekstremalnych warunkach Ameryki Południowej nigdy nie jest prosto — zrobić to czysto i bez zbędnego zamieszania mówi wiele o ich gotowości do obrony tytułu.
— Editorial Team