Arsenal czeka poważny test w pierwszym meczu ze Sportingiem w Lidze Mistrzów
Arsenal udaje się do Lizbony na pierwszy mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów przeciwko Sportingowi, pragnąc zrehabilitować się po bolesnej porażce w Pucharze Anglii. "Kanonierzy" nie mogą sobie pozwolić na niedocenianie rywala, który w tym sezonie już nie raz udowodnił, że jest zdolny do wyczynów.
Aktualna forma i kontekst
Porażka Arsenalu w weekend z Southampton w Pucharze Anglii to nie najlepsze przygotowanie do tego ważnego europejskiego meczu. Choć krajowe puchary zeszły na drugi plan, Liga Mistrzów pozostaje głównym celem dla drużyny Mikel Artety. Sporting stanowi poważne zagrożenie, mimo że nie jest najbardziej rozpoznawalną nazwą w drabince.
Portugalski klub przegrał w krajowych rozgrywkach tylko raz w całym sezonie, i to porażka miała miejsce jeszcze w sierpniu. W swojej kampanii w Lidze Mistrzów już odnieśli zwycięstwo nad aktualnym posiadaczem trofeum – PSG – na etapie grupowym, a w poprzedniej rundzie dokonali imponującego powrotu, przegrywając 0:3 w dwumeczu, ale wygrywając z Bodø/Glimt wynikiem 5:3.
Historia spotkań
Te dwa kluby mają ubogą historię w pucharach europejskich:
- Ich ostatnie spotkanie miało miejsce w 1/8 finału Ligi Mistrzów 2022/23, gdzie Sporting awansował dalej po rzutach karnych po dwóch remisach
- W fazie grupowej 2018/19 Arsenal wygrał 1:0 w Lizbonie, a rewanż zakończył się bezbramkowym remisem
- Ich pierwsze oficjalne spotkanie w Pucharze Miast Targowych 1969/70 zakończyło się bezbramkowym remisem w Portugalii, po czym Arsenal wygrał 3:0 u siebie
Kluczowi zawodnicy
Po stronie Arsenalu:
Victor Gyökeres osiągnął szczyt formy w najbardziej odpowiednim momencie, strzelając 17 bramek we wszystkich rozgrywkach w tym sezonie. Szwedzki napastnik zdobył cztery gole dla reprezentacji podczas przerwy na mecze kadr, w tym zwycięską bramkę, która wyprowadziła Szwecję do finałowej części mistrzostw świata. Jego forma może okazać się decydująca, ponieważ Arsenal dąży do odzyskania pewności siebie.
Po stronie Sportingu:
Luis Suárez (kolumbijska wersja) stanowi główne zagrożenie, strzelając 33 gole w 42 meczach we wszystkich rozgrywkach w tym sezonie. Tylko dwóch innych zawodników Sportingu osiągnęło dwucyfrowy wynik w liczbie goli, więc neutralizacja Suáreza będzie priorytetowym zadaniem dla obrony Arsenalu.
Problemy z kontuzjami
Sytuacja z kontuzjami w Arsenalu pogorszyła się w weekend, gdy Gabriel Magalhães doznał urazu i z dużym prawdopodobieństwem opuści ten mecz. Kilku innych zawodników opuściło sobotni mecz i może powrócić, podczas gdy potwierdzonymi nieobecnymi są Ebere Eze, Piero Hincapié i Mikel Merino.
Sporting również ma problemy kadrowe:
- Fotis Ioannidis, Geovanni Quenda i Nuno Santos są kontuzjowani
- Luis Guilherme i Iván Fresneda są wątpliwi
- Kapitan Morten Hjulmand jest zdyskwalifikowany na ten mecz
Znaczenie tego meczu
Pierwszy mecz będzie testem charakteru dla Arsenalu po rozczarowaniu w weekend. "Kanonierzy" muszą wykazać się odpornością, wchodząc w decydującą część sezonu. Choć wyjazdowy mecz na Estádio José Alvalade to zadanie niełatwe, Arsenal powinien pamiętać, że to tylko pierwsze starcie, i będą mieli wystarczająco dużo okazji, by naprawić wszelkie błędy w rewanżu na Emirates.
Sporting nie strzelił gola tylko w dwóch meczach w całym sezonie, co czyni ich stałym zagrożeniem. Ich zwycięstwo nad PSG w fazie grupowej dowodzi, że mogą konkurować z europejską elitą, a ich gorące wsparcie kibiców stworzy onieśmielającą atmosferę.
Kluczowe wnioski
- Arsenal musi szybko zapomnieć o rozczarowaniu w Pucharze Anglii i skupić się na sukcesie w Europie
- Sporting udowodnił, że jest niebezpiecznym rywalem, odnosząc zwycięstwa nad PSG i dokonując efektownych powrotów
- Neutralizacja Luisa Suáreza będzie miała decydujące znaczenie dla taktyki obronnej Arsenalu
- Obie drużyny borykają się ze znacznymi problemami z powodu kontuzji, wpływających na skład
- Ten pierwszy mecz będzie testem charakteru dla Arsenalu w pogoni za chwałą w Lidze Mistrzów
— Editorial Team